Euro 2012. Irlandczycy: PGE Arena Gdańsk jest niesamowita!

- Stadion jest niesamowity, a miasta piękne. Cieszymy się, że nasza reprezentacja będzie tu grać. Możecie liczyć na minimum kilkanaście tysięcy naszych kibiców - mówią przedstawiciele stowarzyszenia kibiców irlandzkiej reprezentacji, którzy przyjechali do Trójmiasta z dwudniową wizytą.
Irlandczycy mieszkali w hotelu Sheraton, tym samym, który w czerwcu będzie gościł ich reprezentację. W czasie krótkiego pobytu zwiedzili m.in. stadion w Gdyni, na którym będzie trenować ich drużyna, Hipodrom, na którym stanie Fan Camp Carlsberga, Plac Zebrań Ludowych, gdzie będzie Fan Zona i wreszcie PGE Arenę Gdańsk. O tym, co robili w Trójmieście i jak im się podobało, rozmawialiśmy z Gerem Kevillem, członkiem stowarzyszenia You Boys In Green.



Michał Jamroż: Dlaczego postanowiliście odwiedzić Trójmiasto?

Ger Kevill: Kibice reprezentacji Irlandii są bardzo liczni i chętnie podróżują na turnieje za swoją drużyną. Chcemy dokładnie obejrzeć zarówno Trójmiasto, jak i Poznań [w Gdańsku i Poznaniu Irlandia rozegra mecze w grupie], aby przekazać im jak najwięcej konkretnych informacji. Interesuje nas nie tylko to, gdzie będzie można spać, czy jak wyglądać będzie strefa kibica. Oglądamy też np. starówkę, aby zobaczyć, gdzie będzie się można bawić.

Ilu kibiców z Irlandii możemy się spodziewać?

- Minimum 10 tysięcy. Większość z nich nie będzie miała biletów na mecz, bo tych dla Irlandczyków jest ok. 6,5 tysiąca. Teraz bilet na mecz to dla nas największy problem. Dużo większy niż podróż czy nocleg. Przyjadą na 3-4 dni. Większość z nich będzie podróżować. Najpierw pojadą na kilka dni do Poznania, potem przyjadą tutaj, aby na ostatni mecz wrócić do Poznania.

Czy ceny noclegów nie odstraszą ich od przyjazdu?

- Ceny w hotelach rzeczywiście są wysokie, ale wydaje mi się, że to się dzieje na każdym dużym turnieju. Ale podczas naszego pobytu tutaj oglądaliśmy m.in. miejsce, w którym powstanie Fan Camp Carlsberga. W tym ceny noclegów będą odpowiednio niższe, a do tego oferta jest bardzo ciekawa. Co prawda spać trzeba będzie w namiocie, co szczególnie starszym kibicom może nie odpowiadać, ale młodych ludzi jest wśród nas bardzo dużo.

Odwiedziliście też PGE Arenę. Dla wielu to wizytówka zbliżających się mistrzostw. Jak wam się podobała?

- Jest naprawdę niesamowita. Byłem na wielu w stadionach na świecie i mogę powiedzieć, że wasz jest imponujący. Jest na nim niesamowity klimat i na pewno będzie się tu świetnie kibicowało, a atmosfera podczas meczu będzie rewelacyjna. Przywieźliśmy specjalnie też kilka naszych flag, aby powiesić je na stadionach i zobaczyć, jak będą pasować, poczuć klimat tego obiektu. Jest super.