Wychowanek Stoczniowca zagra w czołowym klubie jednej z najlepszych lig świata!

Wychowanek Stoczniowca Gdańsk Aron Chmielewski od nowego sezonu grać będzie w czołowym zespole czeskiej ekstraligi Ocelari Trzyniec. W trwających właśnie rozgrywkach zespół ten odpadł w półfinale play-off.
Taki transfer to w przypadku polskiego hokeisty wielka rzadkość. Czeska Tipsport Extraliga to jedna z czterech-pięciu najsilniejszych lig w Europie, w której gra wielu hokeistów z piękną przeszłością w NHL, a także takich, którzy za chwilę za ocean wyjadą. To świetne okno wystawowe dla młodych zawodników, chcących pokazać się skautom klubów z NHL, a także najlepszej ligi europejskiej KHL. Jeśli 22-letni wychowanek Stoczniowca przebije się w zespole Ocelari i będzie wyróżniającą się postacią, jego kariera może nabrać niesamowitego rozpędu.

Chmielewski przygodę z hokejem zaczął w wieku 9 lat. Jego ojciec (też grał, ale w zrobieniu kariery przeszkodziła mu przepuklina) zabrał go na mecz Polska - Rumunia.

- Polacy wygrali 12:1, a mi się tak spodobało, że tata zapisał mnie na ślizgawki i do szkółki hokejowej - wspomina Chmielewski. Tam wypatrzył go trener Wiesław Walicki i namówił do połączenia nauki i hokeja w szkole sportowej. - Na początku byłem najgorszy, bo koledzy trenowali od zerówki. Ale miałem aspiracje, żeby być najlepszy i pod koniec gimnazjum ich przegoniłem. Zacząłem zbierać wyróżnienia za króla strzelców, za najlepszego zawodnika turnieju. Bardzo mnie to cieszyło, bo jak zakładałem łyżwy, to przenosiłem się do innego świata - mówił hokeista w rozmowie z trojmiasto.sport.pl (jego sylwetka TUTAJ).

W seniorskim zespole Stoczniowca zdążył rozegrać przed jego upadkiem dwa sezony w ekstralidze. Wystąpił w 88 meczach, w których zdobył w sumie 91 punktów (52 gole i 39 asyst). W połowie 2011 roku przeniósł się do Cracovii, gdzie przez trzy sezony rozegrał 146 meczów. Uzyskał w nich 136 pkt (70 goli i 66 asyst), zdobył mistrzostwo (2012/13) i wicemistrzostwo Polski (2011/12) oraz Puchar Polski (2012/13). Imponujący był w jego wykonaniu szczególnie ostatni sezon, w którym w 53 meczach zgromadził 73 pkt (35 bramek i 38 asyst). Jest również oczywiście reprezentantem Polski.

Chmielewski podpisał z Ocelari 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia. - Jestem zadowolony z tego transferu, podchodzę do wyjazdu z dużym optymizmem. Jest to dla mnie duża szansa na rozwój - mówi wychowanek Stoczniowca. W zespole z Trzyńca będzie miał okazję grać z zawodnikami, którzy w przeszłości świetnie radzili sobie w NHL, np. Radkiem Bonkiem czy Vaclavem Varadą.