Sport.pl

Zobacz Euro bez biletu. Gdzie? W strefie kibiców

Brak szczęścia w losowaniu nie oznacza, że w czasie mistrzostw nie będzie można poczuć ich atmosfery. Gdzie? W strefie kibica. Jedna z nich powstanie w Gdańsku na placu Zebrań Ludowych. Mecze ma tam oglądać nawet 30 tys. kibiców. Przygotowanie takiego miejsca ma kosztować ok. 10 mln zł.
Pierwsza strefa kibiców powstała podczas Euro 2004 w Portugalii. Powodzenie, z jakim się spotkała sprawiło, że podczas kolejnych wielkich imprez piłkarskich miejsca wspólnego kibicowania stały się już normą.

Na Euro 2012 każde z miast gospodarzy musi wyznaczyć jedną lokalizację, gdzie wspólnie z UEFA zorganizuje miejsce oglądania meczów. W Gdańsku początkowo myślano o Długim Targu lub Targu Węglowym, ostatecznie wybór padł jednak na plac Zebrań Ludowych. - Na Długim Targu zmieści się ok. 15 tys. osób, na Targu Węglowym 8 tys., a UEFA wymaga, aby strefa kibiców pomieściła co najmniej 30 tys. kibiców - tłumaczy Krzysztof Przemysław Kuśmierski z Biura ds. Euro 2012, który odpowiada za przygotowanie stref kibica.

Oficjalna strefa kibica będzie tylko jedna. Musi działać od dnia pierwszego meczu i pozostać czynna aż do finału.

- Planujemy jej otwarcie 7 czerwca. Podczas jej inauguracji planujemy m.in. koncert zagranicznej gwiazdy - zapowiada Kuśmierski.

Głównym elementem strefy jest scena do organizacji różnego rodzaju imprez towarzyszących oraz wielki - 120-metrowy ekran, na którym można oglądać wszystkie mecze mistrzostw. W strefie będzie działała specjalna redakcja "Gazety Wyborczej Trójmiasto". Nieodzownym elementem są też stoiska oficjalnych sponsorów Euro 2012, czyli Coca-Coli, czy Carlsberga. Do stref kibica wstęp będzie wolny.

Przygotowanie takiego miejsca współnego oglądania mistrzostw ma kosztować ok. 10 mln zł.

- W kosztach częściowo partycypuje UEFA. Chcemy, żeby pozostałe koszt pokryli pozyskani przez nas sponsorzy. Możliwe, że miasto jeszcze na tym zarobi - wyjaśnia Kuśmierski.

Sponsorów urzędnicy muszą szukać wśród firm, które nie działają w tych samych branżach co oficjalni partnerzy Euro 2012: Coca-Cola, McDonald's, Carlsberg, Orange, Hyundai/Kia, Castrol oraz Adidas.

Jednak gdy w Gdańsku zagra np. reprezentacja Holandii, strefa kibica może okazać się nie wystarczająca. Kibiców Oranje potrafi przyjechać w dniu meczu nawet 120 tys. Dlatego urzędnicy już planują miejsca, w których można by zorganizować tzw. public viewing. W dużym uproszczeniu są to mniejsze strefy kibica, gdzie również obecni mogą być tylko oficjalni sponsorzy UEFA. Pierwszym miejscem, gdzie powstanie dodatkowe miejsce wspólnego oglądania meczów jest Targ Węglowy.

- Pod uwagę bierzemy także okolice mola w Brzeźnie oraz Filharmonii Bałtyckiej. Wszystko zależy jednak od tego, jakie drużyny zagrają na Euro 2012 w Gdańsku - dodaje Kuśmierski.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »