Sport.pl

Tomasz Kafarski na pomeczowej konferencji: Nie zadawajcie mi tego pytania, które chcielibyście zadać

Szkoleniowiec Lechii Gdańsk nie miał zbyt radosnej miny po bezbramkowo zremisowanym meczu z GKS Bełchatów. Lechia pod jego wodzą spisuje się ostatnio fatalnie, ale Kafarski o swojej ewentualnej dymisji rozmawiać nie chciał.
- Ja jestem tak samo, jak wszyscy kibice na stadionie, zasmucony tym co dzisiaj widzieliśmy - zaczął ostrożnie Kafarski. - W mojej ocenie, sytuacji było po równo, karny w jedną i drugą stronę, sytuacji stuprocentowych też tyle samo. W rolach głównych bramkarze. Po naszej stronie kompletny debiutant [Wojciech Pawłowski], któremu na pewno chwała i cześć za to, że dzisiaj bronił fantastycznie, i to w bardzo trudnych sytuacjach. Nam brakowało troszeczkę szczęścia, ale też brakowało nam wiele innych czynników do tego, aby ten mecz wyglądał tak jak ja i wszyscy fani Lechii by chcieli.

Kafarski pochwalił także kibiców, którzy pomimo słabej dyspozycji zespołu wspierali swoich ulubieńców przez całe 90 minut. - Na pewno warto podziękować kibicom za zdrowy i sportowy doping, który momentami nas niósł do fajnej ciekawej gry. Tych momentów niestety było zbyt mało. Przed nami dwa tygodnie. Jedno szczęście, że w tym momencie nastąpiły. Nie pytajcie mnie o to, o co każdy z was chciałby zapytać. Pozwólcie przeżyć weekend i na spokojnie przeanalizować to co się wydarzyło w ostatnim czasie - zakończył szkoleniowiec gdańszczan.

Dyskutuj z ludźmi, a nie z nickami - odwiedź profil Trójmiasto.Sport.pl na Facebooku »


Więcej o:
Skomentuj:
Tomasz Kafarski na pomeczowej konferencji: Nie zadawajcie mi tego pytania, które chcielibyście zadać
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX