Sport.pl

Niezadowolenie kibiców na PGE Arenie sięgnęło zenitu. Piłkarze Lechii Gdańsk niemiłosiernie wygwizdani

- Nie winię kibiców za takie reakcje, bo gramy słabo, nie robimy tego, czego oczekuje od nas publika - mówił po meczu z Widzewem Łódź Fred Benson.
Kibice dali wyraz niezadowoleniu wygwizdując piłkarzy i domagając się (po raz kolejny) dymisji trenera Tomasza Kafarskiego. - Nie winię kibiców za takie reakcje, bo gramy słabo, nie robimy tego, czego oczekuje od nas publika - mówił Benson. - Na pewno nie jest tak, że gramy przeciwko trenerowi. Mamy z nim dobre relacje, według mnie to jest wspaniały szkoleniowiec. Ale tak już jest w futbolu, że w razie niepowodzeń płaci głównie trener. Chciałbym żeby został, bo wierzę, że razem pokażemy jeszcze, że możemy przezwyciężyć kryzys - dodał Benson.

- Ten mecz pogłębił naszą trudną sytuację, ale sami do niej doprowadziliśmy. Co nie zmienia faktu, że gwiazdy kibiców deprymują piłkarzy, widzę jak na nie reagują. Teraz mamy dwa tygodnie, żeby wszystko poukładać i pojechać do Warszawy nie tylko po to, żeby przeszkadzać Legii - przekonywał Kafarski.

Więcej o:
Skomentuj:
Niezadowolenie kibiców na PGE Arenie sięgnęło zenitu. Piłkarze Lechii Gdańsk niemiłosiernie wygwizdani
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX