Kapitan Lechii Łukasz Surma: To dla zespołu nigdy nie jest przyjemna sytuacja

Piłkarze Lechii o zwolnieniu Kafarskiego dowiedzieli się w poniedziałek rano, szkoleniowiec pożegnał się z nimi przed porannym treningiem. Jutro trenować będą już pod okiem Rafała Ulatowskiego.
Wtorkowy trening poprowadził drugi trener Jerzy Cyrak. Kafarski przyszedł tylko pożegnać się z piłkarzami i pojechał na konferencję prasową, - To dla zespołu nigdy nie jest przyjemna sytuacja - mówi kapitan Lechii Łukasz Surma. - Myślę, że przez te 2,5 roku więcej było chwil dobrych niż tych gorszych, choć trzeba przyznać, że w ostatnich tygodniach nasza gra wyglądała bardzo słabo i pewnie stąd taka decyzja władz klubu. Jednak to czy zmiana trenera przyniesie poprawę, w dużej mierze zależeć będzie od nas samych. Musimy zacząć grać lepiej, musimy wziąć na swoje barki ciężar odpowiedzialności za ten klub i razem z nowym trenerem wyprowadzić zespół na prostą - podkreśla Surma.