Sport.pl

Były trener Lechii Gdańsk Tomasz Kafarski chce być jak Jupp Heynckes

- Jupp Heynckes po raz trzeci pracuje w Bayernie Monachium, a jego piłkarze grają fenomenalnie. Dlatego wierzę, że i ja mogę wrócić do Lechii jako lepszy trener - mówi ?Przeglądowi Sportowemu? były już szkoleniowiec Lechii Gdańsk Tomasz Kafarski.
- Na świecie są trenerzy, którzy wracają do swoich poprzednich klubów i osiągają w nich sukcesy. Jupp Heynckes po raz trzeci pracuje w Bayernie Monachium, a jego piłkarze grają fenomenalnie. Dlatego wierzę, że i ja mogę wrócić do Lechii jako lepszy trener - wytłumaczył Kafarski na łamach "PS".

Były szkoleniowiec Lechii wspomniał też o okolicznościach zakończenia swojej misji w gdańskim klubie. - Znamienne, że moja praca kończy się na Widzewie. W sobotę przeciwko temu klubowi rozegrałem ostatni mecz, a w poprzednim sezonie to właśnie porażka w Łodzi przekreśliła nasze marzenia o czymś wielkim, o grze w europejskich pucharach - przypomniał Kafarski.

Na stanowisku trenera Lechii Kafarskiego zastąpił Rafał Ulatowski, w przeszłości szkoleniowiec GKS Bełchatów i Cracovii.

Więcej o: