Sport.pl

Napastnik Legii Warszawa Miroslav Radović przed meczem z Lechią Gdańsk: Czujemy się lepsi

Obecny sezon układa się piłkarzom Legii Warszawa wręcz wyśmienicie. Legioniści brylują w Lidze Europy, w rozgrywkach ekstraklasy depczą po piętach liderowi tabeli - Śląskowi Wrocław. W ostatnich dwóch meczach z Lechem i Jagiellonią przydarzyła im się jednak zadyszka. Przełamanie w meczu z Lechią Gdańsk zapowiada piłkarz Legii Miroslav Radović
- W meczach z Lechem Poznań i Jagiellonią Białystok zdobyliśmy tylko dwa punkty, dlatego w spotkaniu z Lechią nie możemy sobie pozwolić na jakąkolwiek stratę punktów. Wiemy jaka jest sytuacja w tabeli. Gonimy lidera z Wrocławia i nie możemy sobie pozwalać na jakiekolwiek wpadki, szczególnie przed własną publicznością - mówi serbski napastnik portalowi legia.com. Radović liczy, że już w meczu z Lechią jego drużyna powróci do wysokiej formy. Napastnik wierzy, że Legię stać na wygraną w spotkaniu z gdańszczanami. - Czujemy się lepsi i chcemy to udowodnić - podkreśla Serb. Radović marzy również o zrewanżowaniu się Lechii za dwa spotkania ligowe zeszłego sezonu. Wówczas biało-zieloni wygrali w Warszawie 3:0, zaś w Gdańsku 2:1. - Szczególnie bolała nas porażka w Warszawie 0:3. Takie wpadki nigdy nie powinny mieć miejsca, dlatego w sobotę zrobimy wszystko, aby zrewanżować się lechistom za ostatnie niepowodzenia w lidze - zapewnia Radović.

Więcej o: