Trener Legii Maciej Skorża: To, co Wolski zrobił przy swojej bramce...

Po meczu 3:0 meczu z Lechią Gdańsk trener Legii Warszawa Maciej Skorża nie krył radości z wygranej. Co więcej, jego zdaniem od wyższego zwycięstwa nad gdańszczanami Legię dzielił tylko brak pazerności na kolejne gole.
- Wymagałem od swoich zawodników dużej cierpliwości i dojrzałości piłkarskiej - zaczął Skorża na pomeczowej konferencji prasowej. - Wiedzieliśmy, że Lechia jest dobrze ustawiona w obronie i traci mało bramek. Tej cierpliwości nam brakowało do 45. minuty. Goście dobrze sobie radzili z rozbijaniem naszych ataków. Vrdoljak przy zdobytej bramce miał trochę szczęścia, a w drugiej połowie grało nam się już łatwiej, a nasze akcje były coraz bardziej płynne - opisał swoje odczucia co do sobotniego meczu.

Skorża docenił także Rafała Wolskiego. 19-latek strzelił Lechii swoją drugą bramkę w ekstraklasie, w dodatku wyjątkowo rzadkiej urody. - To, co zrobił Wolski przy drugiej bramce, pokazuje, że skala jego talentu jest nieprzeciętna, ale musi jeszcze dużo pracować - zaznaczył Skorża. - Mogliśmy wygrać wyżej, ale w końcówce moim piłkarzom brakowało pazerności, żeby strzelić kolejne gole - podsumował.