"Wyginam śmiało ciało! 2:0? Mało!" - czyli jak kibice Legii bawili się na meczu z Lechią Gdańsk [WIDEO]

Kibice Legii Warszawa po raz kolejny pokazali, że ich doping to absolutna krajowa czołówka. W meczu z Lechią Gdańsk (3:0) na szczelnie wypełnionych trybunach Pepsi Areny święto trwało od pierwszego do ostatniego gwizdka. Po meczu do bawiących się kibiców dołączyli także piłkarze stołecznego klubu.
Kibice Legii głośnym i miarowym dopingiem stworzyli w sobotni wieczór niesamowitą atmosferę.



A gdy ich pupile powiększyli prowadzenie na 2:0 po cudownej bramce Rafała Wolskiego, zaczęli zachęcać legionistów do kolejnych bramek. Pomocna była znajomość filmu "Madagaskar", z którego piosenkę pt. "Wyginam śmiało ciało" znają wszyscy.

- wyginam

Znali ją także piłkarze Legii, więc w 84. minucie dołożyli kolejną bramkę, tym razem autorstwa Miroslava Radovicia. Wynik nie zmienił się już do końca meczu, a po ostatnim gwizdku piłkarze stołecznej drużyny dołączyli do bawiących się i uradowanych wysokim zwycięstwem kibiców.