Marko Bajić z Lechii Gdańsk wraca do gry

Pół roku stracił z powodu kontuzji Marko Bajić. Pomocnik Lechii Gdańsk wyleczył już uraz i wrócił do normalnych treningów z drużyną.
Serb kontuzji nabawił się jeszcze w zeszłym sezonie w trakcie meczu z Widzewem 25 maja. Na początku czerwca przeszedł operację więzadła prawego stawu kolanowego i od tamtego czasu przechodził rehabilitację pod czujnym okiem trenera odnowy biologicznej Roberta Dominiaka. Zawodnik, choć jeszcze nie jest w pełni sił, bierze już udział w normalnych treningach zespołu. W poniedziałek po raz pierwszy od czasu kontuzji mógł zagrać w wewnętrznej gierce drużyny.

- Ogromnie cieszę się, że już mogę trenować z piłką i w ogóle wracam do gry. Czym innym jest praca indywidualna, a czym innym zajęcia z całym zespołem - przyznaje Bajić na stronie internetowej lechia.pl. - Chciałbym już móc zagrać w oficjalnym meczu, by pomóc drużynie, ale muszę jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Lekarze oceniają, że potrzebuję jeszcze kilku tygodni, by wrócić do gry - tłumaczy pomocnik Lechii. Najprawdopodobniej Bajić będzie mógł więc zagrać w barwach Lechii dopiero w rundzie wiosennej.