Sport.pl

Trener Lechii Gdańsk Rafał Ulatowski przed meczem z Ruchem Chorzów: Pokażemy nowe oblicze Lechii

Brakuje nam jakości w ofensywie. Wierzę, że w poniedziałek kibice zobaczą nowe oblicze Lechii. Lechii, która będzie dążyć do zwycięstw, a nie tylko skupiać się na przeszkadzaniu rywalom, jak to miało miejsce w Warszawie - mówi przed meczem z Ruchem Chorzów trener Lechii Gdańsk Rafał Ulatowski. Dla nowego trenera Lechii mecz Ruchem Chorzów będzie debiutem przed własną publicznością.
Według Rafała Ulatowskiego problemem jego drużyny jest przede wszystkim brak jakości w grze ofensywnej zespołu. Szkoleniowiec biało-zielonych wierzy jednak w przełamanie niekorzystnej passy, jednocześnie zdając sobie sprawę, że o wygraną nie będzie łatwo. Rywalem gdańszczan będzie świetnie spisujący się zespół Ruchu, który po 14 kolejkach jest na trzecim miejscu w tabeli ekstraklasy. - Chorzowianie są bardzo trudnym przeciwnikiem. W ataku brylują Paweł Abbott, Arkadiusz Piech i Maciej Jankowski, którzy w pojedynkę są w stanie zapewnić swojej drużynie zwycięstwo. Poza tym nasz poniedziałkowy rywal jest również dobrze zorganizowany w defensywie - wylicza atuty przeciwnika Ulatowski na łamach Przeglądu Sportowego.

Trener Lechii przyznaje, że w poniedziałkowym meczu wiele zależeć będzie od postawy linii ofensywnej drużyny. - Kluczowe znaczenie będzie miała pierwsza bramka, po której z zespołu powinno zejść ciśnienie. Zdaję sobie jednak sprawę, że każda minuta bez gola może pogłębiać frustrację. Gramy pod sporą presją, ale przecież każdy, kto rywalizuje o jakieś cele, musi się z nią liczyć - przyznaje Ulatowski.

Więcej o: