Sport.pl

Trener Lechii Gdańsk Rafał Ulatowski ma przed meczem z Jagiellonią Białystok problem z napastnikami

Spory kłopot będzie miał przed meczem z Jagiellonią Białystok trener Lechii Rafał Ulatowski. Dwóch podstawowych napastników - Piotr Wiśniewski i Tomasz Dawidowski - nie zagra z powodu kartek.
Po piątkowym meczu gdańszczan z Polonią Warszawa lista napastników, z których w niedzielę będzie mógł skorzystać trener Ulatowski dramatycznie się skurczyła. W meczu z Jagiellonią nie będą mogli zagrać Wiśniewski i Dawidowski. Najlepszy w tym sezonie strzelec Lechii (Wiśniewski trafiał do siatki rywali dwukrotnie - w meczach z Wisłą Kraków i Górnikiem Zabrze) obejrzał w piątek czwartą żółtą kartkę, co oznacza dla niego konieczność przymusowej pauzy właśnie w spotkaniu z Jagiellonią. Dwa mecze poza składem Lechii spędzi z kolei Dawidowski. To efekt uderzenia łokciem Macieja Sadloka z Polonii, po którym sędzia Tomasz Musiał pokazał napastnikowi Lechii czerwoną kartkę. Dla Dawidowskiego to drugi przypadek w obecnych rozgrywkach, kiedy kartki wykluczają go z gry. Poprzednio za cztery żółte kartki 33-letni piłkarz nie mógł zagrać w meczu 12. kolejki ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław.

Pod nieobecność Wiśniewskiego i Dawidowskiego szansę na występ przeciwko białostoczanom otrzymać może Fred Benson, który jak na razie nie cieszy się względami trenera biało-zielonych. Holender w trzech meczach za kadencji Ulatowskiego zagrał tylko przez 14 minut w przegranym meczu z Legią Warszawa. Spotkania z Ruchem Chorzów i Polonią w całości przesiedział na ławce rezerwowych. Być może od pierwszych minut na boisku pojawi się także wracający po kontuzji Ivans Lukjanovs. Jego obecność z pewnością pomogłaby Lechii, bowiem Łotysz ma patent na strzelanie goli Jagiellonii. Łotysz swoją jedyną bramkę w tym sezonie zdobył właśnie w spotkaniu z Jagiellonią w 2. kolejce. Lukjanovs do siatki białostoczan w tym roku trafił jeszcze raz - w marcowym meczu ćwierćfinałowym Pucharu Polski.

Więcej o:
Komentarze (4)
Trener Lechii Gdańsk Rafał Ulatowski ma przed meczem z Jagiellonią Białystok problem z napastnikami
Zaloguj się
  • Gość: misiek

    0

    Dawidka nie bedzie ale problem dla ulatowskiego hahahahahahaha nie rozsmieszajcie kibicow

  • Gość: Wolsky

    0

    Moze wreszcie Ciensona wpusci i powie zeby mu podawac pilke a Fortepian bedzie wrzucal w pole karne na Tapicza i moze wreszcie to zero wklei jakas bramke glowa, ten nieprzyjemny dla obroncow napastnik.

  • tomek9671

    0

    Piotr Wiśniewski i Tomasz Dawidowski - napastnicy? Bramkę Wiśniewskiego pamiętam jak przez mgłę, a Dawidowski to nawet sam nie pamięta, kiedy strzelił bramkę w Lechii. W tym klubie od momentu pozbycia się Buzały, nie ma napastników, więc jak może się skurczyć coś, czego nie ma?

  • 1aniolg

    0

    on nawet jak ma wszystkich do dyspozycji to i tak nie ma napastników. tym ciulom nie chce się grać!
    podziękować kucharowi, że tak pieknie inwestuje w drużynę - wizytówke miasta i pomorza.
    nikt tak nie potrafiłby rozpierd... dobrej ekipy w kilka miesięcy jak on to zrobił.
    kuchar jesteś zerem!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX