Piłkarze Lechii Gdańsk w czwartek wznawiają treningi. Co wymyśli Paweł Janas?

Biało-zieloni przygotowania do trudnej rundy wiosennej rozpoczną w najbliższy czwartek, już pod wodzą nowego trenera Pawła Janasa. W planach mają rozegranie ośmiu sparingów.
Po świąteczno-noworocznej przerwie piłkarze Lechii wrócą do zajęć 5 stycznia, wtedy po raz pierwszy spotkają się z nowym, już trzecim w tym sezonie szkoleniowcem. Na początek jak zwykle przejdą badania wydolnościowe, a potem do 8 stycznia trenować będą na własnych obiektach.

Przerywnikiem będzie występ na halowym turnieju Amber Cup w Słupsku, gdzie przed rokiem biało-zieloni okazali się najlepsi. W hali Gryfia ich rywalami będą m.in. lider ekstraklasy Śląsk Wrocław, I-ligowy GKS Katowice, a także II-ligowa Drutex Bytovia oraz gospodarz imprezy Gryf Słupsk (III liga). W turnieju Lechię będą reprezentować przede wszystkim młodzi piłkarze. Zawodników pierwszego zespołu w Słupsku pojawi się niewielu.

Pierwszy obóz w roku tradycyjnie odbędzie się w Niechorzu w dniach 9-18 stycznia. W jego trakcie biało-zieloni rozegrają trzy sparingi: z Flotą Świnoujście (I liga, 6. miejsce), Chojniczanką (II liga zach., 4. miejsce) oraz Kotwicą Kołobrzeg (III liga pomorsko-zachodnia, 1. miejsce).

Po powrocie piłkarze Lechii rozegrają 21 stycznia kolejną grę kontrolną: na własnym boisku z Olimpią Grudziądz (I liga, 13. miejsce), a już dwa dni później udadzą się na obóz do tureckiej Antalyi. Tam przebywać będą do 3 lutego i rozegrają trzy sparingi. Póki co znany jest tylko jeden rywal biało-zielonych Dinamo Bukareszt, aktualny lider rumuńskiej ekstraklasy.

Przed startem ligowych rozgrywek podopieczni trenera Janasa rozegrają jeszcze jeden sparing: 11 lutego z Zawiszą Bydgoszcz (I liga, 3. miejsce). W pierwszym wiosennym meczu Lechia zmierzy się 18 lutego, na wyjeździe z Cracovią.

Wiadomo już, że niemal w całym cyklu przygotowawczym zabraknie w Lechii jej najlepszego zawodnika Abdou Razacka Traore, który wraz z reprezentacją Burkina Faso uczestniczyć będzie w finałowym turnieju Pucharu Narodów Afryki (odbędzie się on w Gabonie i Gwinei Równikowej). Traore w najlepszym przypadku pojawi się w Gdańsku na początku lutego (Burkina Faso ostatni mecz grupowy rozegra 30 stycznia), jeśli jego zespół przechodził będzie kolejne rundy, jego przyjazd będzie się opóźniał. Ćwierćfinały PNA rozegrane zostaną 4 i 5 lutego, półfinały 8 lutego, mecz o III miejsce 11 lutego, a finał 12 lutego. W skrajnym przypadku Traore wróci więc do Gdańska tuż przed ostatnim meczem, chyba, że w międzyczasie zgłosi się po niego klub chcący wykupić Traore z Lechii. Jeśli tak się stanie, klub zyska dodatkowe pieniądze na transfery, jeśli nie, pewnie skończy się na transakcjach bezgotówkowych. Budżet na transfery został bowiem wykorzystany latem, a główny inwestor Andrzej Kuchar raczej nie zamierza przeznaczać na nie dodatkowych środków.

Póki co nie wiadomo jacy zawodnicy mogliby wzmocnić Lechię przed rundą wiosenną. Wymieniane są nazwiska m.in. Łotyszy Vladislavsa Kozlovsa i Jurgisa Kalnsa, Bartosza Ślusarskiego z Lecha Poznań czy Brazylijczyka Nildo z Górnika Łęczna.