Trener Lechii Gdańsk Paweł Janas: Abdou Razack Traore? To nasz najlepszy piłkarz

- W okresie przygotowań będę się przyglądał wszystkim piłkarzom, zarówno tym, którzy są w zespole, jak i tym, którzy pojawią się na testach. Po obozie w Niechorzu podejmę decyzję, kto będzie u nas grał wiosną - mówi nowy trener Lechii Gdańsk Paweł Janas.
Szkoleniowiec kontrakt z Lechią podpisał do końca czerwca.

- Wiem, w jakim Lechia jest położeniu. Razem z zarządem i właścicielem ustaliliśmy, że dajemy sobie wspólnie szansę. Czeka nas 13 ciężkich spotkań, w dodatku w bardzo krótkim czasie. Musimy więc wszyscy bardzo mocno się skoncentrować, żeby Lechia wiosną wypadła jak najlepiej - powiedział Janas.

Od czwartku Janas rozpoczyna pracę ze swoimi zawodnikami. Najpierw piłkarze przejdą badania wydolnościowe, a od piątku wznowią treningi na boisku. Do 7 stycznia ćwiczyć będą w Gdańsku, a dwa dni później wyjadą na pierwszy obóz przygotowawczy do Niechorza.



- Zabieram ze sobą 27-28 piłkarzy. W tym gronie będzie również przechodzący rehabilitację Mateusz Machaj. Na razie trenować będzie indywidualnie, ale liczę, że szybko dołączy do pozostałych piłkarzy - wyjaśnił nowy trener Lechii. - W tym czasie będę przyglądać się wszystkim zawodnikom, zarówno tym, którzy są w zespole, jak i tym, którzy pojawiać się będą na testach. Po obozie podejmiemy ze sztabem szkoleniowym decyzję, kto zagra u nas wiosną - dodał Janas.

Na razie jednak sztab Janasa nie jest kompletny. Wiadomo, że współpracownikami byłego selekcjonera reprezentacji Polski będą: trener przygotowania motorycznego Marek Szutowicz, trener bramkarzy Dariusz Gładyś i kierownik drużyny Jarosław Pajor. Wszyscy trzej już wcześniej stanowili sztab szkoleniowy gdańskiego klubu za kadencji poprzedników Janasa na ławce trenerskiej Lechii - Tomasza Kafarskiego i Rafała Ulatowskiego. Do tej trójki już w czwartek dołączyć ma nowy asystent pierwszego trenera.

- Będzie to osoba, która jest związana z klubem. Jeden z trenerów otrzymał propozycję, nad którą ma się poważnie zastanowić. Liczę, że szybko dojdziemy do porozumienia - zadeklarował Janas. Najpoważniejszym kandydatem do objęcia tej funkcji jest Tomasz Unton, dotychczas trener występującego w III lidze zespołu rezerw biało-zielonych.

Oprócz nowego asystenta, w Lechii spodziewać się można również nowych zawodników. Jak podkreśla Janas, do klubu wpływają oferty różnych piłkarzy.

- Dokładnie przyjrzymy się każdej, a później wybierzemy tych graczy, których zaprosimy na testy. Jeśli wśród tych zawodników pojawią się znani mi piłkarze, zarówno polscy, jak i zagraniczni, wtedy będziemy mogli ograniczyć się tylko do testów medycznych. Nie chcę mieć w zespole kulawych, dlatego nikogo nie będziemy brali w ciemno - podkreślił Janas.

Szkoleniowiec nie przewiduje na razie zwolnień z klubu: - Muszę przyjrzeć się wszystkim osobiście, bo patrząc z boku, ocena może nie być obiektywna i można kogoś skrzywdzić. A tego robić nie chcę. Na pewno chciałbym, by w Gdańsku został Abdou Razack Traore, bo to nasz najlepszy piłkarz. Porozmawiam z nim i jeśli Razack będzie gotowy ciężko z nami pracować, to ja z pewnością będę widział dla niego miejsce w drużynie.