Sport.pl

Bramkarz Lechii Wojciech Pawłowski: Benson i Tadić nie spełnili oczekiwań!

- Uważam, że nasi nowi napastnicy nie spełnili oczekiwań, które były przed nimi stawiane. To są dobrzy zawodnicy, ale coś ich blokuje - mówi w rozmowie z lechia.net Wojciech Pawłowski, 19-letni bramkarz Lechii Gdańsk.
Pawłowski to jedno z odkryć rundy wiosennej T-Mobile Ekstraklasy, od momentu swojego debiutu nie puścił gola przez ponad 320 minut i jest kolejną polską nadzieją bramkarską. Mimo młodego wieku i krótkiego stażu w zespole Lechii nie boi się wypowiadać ostrych sądów. Na pytanie o postawę w rundzie jesiennej nowych napastników Lechii Freda Bensona (1 gol) i Josipa Tadicia (0 goli) odpowiedział:

- Uważam, że nie spełnili oczekiwań, które były w nich pokładane. Niekoniecznie jesteśmy słabymi "poszukiwaczami", bo większość zależy od samego zawodnika, a nie wszystko od scoutingu klubu. To są dobrzy zawodnicy, ale po prostu coś ich blokuje, albo też nie potrafią dobrze skupić się na swojej pracy. Wszyscy są na dobrym poziomie, ale jakieś transfery musimy wykonać, bo coś trzeba zmienić - podkreślił Pawłowski w rozmowie z portalem lechia.net.

W odpowiedzi na pytanie o słabą postawę Lechii jesienią, Pawłowski ponownie wrzuca kamyczek do ogródka napastników.

- Nie mam pojęcia jaki jest ten główny powód dla którego nasza gra jest tak słaba. W dużej mierze podłamał nas brak skuteczności przez pięć spotkań. Mimo, że bardzo staraliśmy się wygrać każde spotkanie i grać w każdym z nich na maksa, ale wiadomo że taka jest piłka - nieprzewidywalna - dodał młody bramkarz Lechii.

Więcej o: