Sport.pl

Lechia Gdańsk nie rezygnuje z Enara Jaagera

Reprezentant Estonii Enar Jaager jeszcze niedawno wydawał się być pewnym kandydatem do gry w Lechii Gdańsk. Tymczasem o 27-letnim prawym obrońcy słuch zaginął.
Jaager był obok Aleksandra Guruliego i Patryka Tuszyńskiego jednym z trzech zawodników przymierzanych do gry w biało-zielonych barwach.

- W przypadku pozytywnych wyników badań medycznych, czekają nas rozmowy z zawodnikiem i jego menadżerem - mówił przed tygodniem dyrektor Lechii Błażej Jenek.

Jaager testy medyczne przeszedł, jednak nie pojawił się ani w Gdańsku, gdzie Lechia w czwartek rozpoczęła przygotowania, ani w Niechorzu, dokąd gdańszczanie udali się na obóz. Czy nieobecność Jaagera oznacza, że rozmowy w sprawie ewentualnego transferu Estończyka do Lechii zakończyły się fiaskiem?

- Temat gry Jaagera w Lechii na pewno nie jest zamknięty. Na razie wspólnie postanowiliśmy dać sobie czas na przemyślenia. Zarówno klub, jak i sam zawodnik - wyjaśnia rzecznik Lechii Michał Lewandowski.

Ewentualnym punktem spornym mogą być testy sportowe, które Jaager miałby jeszcze przejść w Lechii przed podpisaniem kontraktu.

- Sztab szkoleniowy chciałby na żywo obejrzeć zawodnika i móc zweryfikować jego współpracę z pozostałymi zawodnikami - tłumaczy Lewandowski.



Więcej o: