Sport.pl

Enar Jaager w estońskich mediach: Nie będę grał w Lechii Gdańsk, za mało bym zarobił!

Estoński obrońca Enar Jaager w rozmowie z portalem ohtuleht.ee powiedział, że odrzucił propozycję gdańskiej Lechii i będzie szukał innego klubu. - Myślę, że na zachodzie Europy znajdę klub, w którym zarobię więcej pieniędzy - szczerze przyznał Jaager
Estończyk, 86-krotny reprezentant swojego kraju, na początku roku trenował z Lechią przez kilka dni, przeszedł również badania medyczne i wydolnościowe. Trenerzy byli niezadowoleni z wyników jego testów wydolnościowych i chcieli aby przed podpisaniem kontraktu Jaager przeszedł dodatkowe badania, chcieli mu się również przyjrzeć na kilku treningach piłkarskich.

Jesteś kibicem Lechii, Wisły, Śląska? - dołącz do nas na Fejsie i bądź na bieżąco! »


- Długo się nad tym zastanawiałem, ale ostatecznie postanowiłem odrzucić ofertę gry w Lechii - powiedział piłkarz w rozmowie z portalem ohtuleht.ee. - Przyczyn było kilka, m.in. finansowe. Ich propozycja nie była dla mnie satysfakcjonująca. Myślę, że na zachodzie Europy znajdę klub, w którym zarobię więcej pieniędzy - szczerze przyznał Jaager.

W tej chwili o angaż w Lechii starają się dwaj inni prawi obrońcy: Serb Petar Pavlović oraz Dawid Kubowicz Termaliki Bruk Bet Nieciecza.

Więcej o:
Komentarze (7)
Enar Jaager w estońskich mediach: Nie będę grał w Lechii Gdańsk, za mało bym zarobił!
Zaloguj się
  • Gość: 2suw

    0

    õhtuleht to przecież pospolity szmatławiec zamieszczający treści typu kto z kim się przespał itp.

  • godbac51

    0

    @Gość: benek
    bo "Profesor" Janas jest waszym trenerem ...BUHAHAHAHAHAHA

  • Gość: benek

    0

    Lechia ma dobra obrone, traci malo bramek, ale nie ma nikogo kto by strzelal gole, po co wiec im obroncy, po kiego chu...a sie pytsam?!

  • Gość: ?

    0

    @Gość: KORONA
    No tak, 86-krotny reprezentant Wysp Owczych i San Marino też musi być niezły. Przecież nie gra w kadrze za ładne oczy. 86-krotny reprezentant Nowej Zelandii to w ogóle geniusz piłki nożnej. Przecież NZ na MŚ w RPA rok temu nie przegrała żadnego meczu (3 remisy w grupie - ze Słowacją, Paragwajem i Włochami). Była bliska awansu do fazy pucharowej.

  • Gość: ?

    0

    @Gość: iri76
    "Trenerzy byli niezadowoleni z wyników jego testów wydolnościowych i chcieli aby przed podpisaniem kontraktu Jaager przeszedł dodatkowe badania, chcieli mu się również przyjrzeć na kilku treningach piłkarskich"

    1). 86-krotny reprezentant Luksemburga, Łotwy, Kazachstanu czy Tajlandii też musi być niezły, w końcu zagrał 86 razy w kadrze, co nie?
    2). Miał złe wyniki badań wydolnościowych, co oznacza, że zwyczajnie nie jest w dobrej formie fizycznej.
    3). "Szroty z pidpidówki"? Powiedz mi zatem, kolego, w jakim klubie gra znany i ceniony powszechnie Jaager? Nie wiesz? Uuu, czyżby w jakiejś pipidówce...? Tak - liga norweska, Aaslund. Tamte 2 "szroty" grają w lidze serbskiej i 1 lidze polskiej. Uważasz, że liga norweska jest silniejsza od tych lig? Ja nie sądzę. Poza regularną grą Rosenborga Trondheim (zresztą bez żadnych sukcesów) w LM w latach 90. i na początku XXI wieku liga norwska nic znaczącego nie osiągnęła.

    Ja bym nie chciał, żeby transferami w moim klubie zajmował się ktoś taki jak Ty. Widziałeś w ogóle w akcji tych piłkarzy? Dla przypoomnienia - Princewill Okachi trafił do Widzewa z II ligi maltańskiej. A piłkarsko jest naprawdę dobry. Na tym polega rola skautów - wyszukiwać solidnych piłkarzy kosztujących niewielkie pieniądze właśnie w takich "pipidówkach".

  • Gość: KORONA

    0

    86-krotny reprezentant Estonii musi być niezły chociaż Estonia wcale taka dobra nie jest ale na EL.ME była bliska awansu

  • Gość: iri76

    Oceniono 2 razy 2

    no dokladnie, ale zamiast ciut doplacic do jednego, lepiej wziac dwa szroty z jakiejś pipidówki. Lechia, spadek blisko

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX