Mateusz Łuczak z Korony Kielce: Lechia Gdańsk zawsze zostanie w moim sercu

W zimowym okienku transferowym Mateusz Łuczak przeniósł się z Lechii Gdańsk do Korony Kielce. ?Pele? będzie miał jednak okazję powrócić do Gdańska przy okazji poniedziałkowego spotkania Lechia - Korona
Łuczak nie miał w rundzie jesiennej wiele okazji do gry w barwach Lechii. W gdańskim zespole pojawił się raptem trzy razy na boisku - w meczach z Koroną w Kielcach, a także z Wisłą Kraków i Legią Warszawa. W przerwie zimowej młody pomocnik zdecydował się więc na zmianę barw klubowych. W Koronie jednak jest mu równie ciężko przebić się do składu. Jak do tej pory na boisku spędził łącznie 36 minut w meczach z Jagiellonią Białystok i Podbeskidziem Bielsko-Biała. Łuczak nie spuszcza jednak nosa na kwintę, a powody do dobrego humoru przynosi mu perspektywa poniedziałkowego meczu z Lechią na PGE Arenie. - Cieszę się na ten wyjazd, bo Lechia zawsze zostanie w moim sercu. Teraz jednak liczy się tylko Korona i komplet punktów zdobytych na stadionie w Gdańsku. Nie wiem czy pojawię się na boisku, ale nawet jakbym strzelił gola w 90. minucie, to satysfakcja byłaby wielka. Najważniejsze jest jednak dobro drużyny i zwycięstwo - przyznał na przedmeczowej konferencji prasowej Łuczak.



Ewentualne występy Łuczaka na PGE Arenie oklaskiwać będzie spora grupa kibiców Korony, których duża liczba ma pojawić się w Gdańsku w poniedziałek. - Po to się gra, aby czuć doping swoich kibiców. Bardzo się cieszymy, że będą z nami w Gdańsku, bo to dodatkowa mobilizacja. Przecież jadą za nami tyle kilometrów i fajnie jakby obejrzeli zwycięstwo - stwierdził trener Korony Leszek Ojrzyński.