Sport.pl

237 dni i jest! Trener Lechii Gdańsk Paweł Janas wreszcie zwycięski

237 dni. Tyle trener Lechii Gdańsk Paweł Janas czekał na ligową wygraną. Po trzy punkty były selekcjoner sięgnął w meczu przeciwko GKS Bełchatów. Poprzednio Janas świętował wygraną... w Bełchatowie, jako trener GKS. Kto teraz jest nowym rekordzistą?
Przez długie miesiące Paweł Janas niósł niechlubną palmę pierwszeństwa w klasyfikacji trenerów, długo czekających na wygraną. Przed piątkowym zwycięstwem Janas ostatni raz smak zwycięstwa poczuł jako trener bełchatowian 6 sierpnia 2011 roku, kiedy prowadzony przez niego GKS rozgromił u siebie Podbeskidzie Bielsko-Biała 6:0. Kolejne cztery spotkania Janasa jako szkoleniowca GKS przyniosły mu porażki z Ruchem Chorzów (1:2), Lechem Poznań (0:3), Górnikiem Zabrze (0:1) i Polonią Warszawa (1:2). Po tym ostatnim meczu Janas został zwolniony. Od 31 sierpnia 2011 był bezrobotny, a 17 grudnia podpisał kontrakt z Lechią Gdańsk. Także w nowym miejscu pracy Janas miał pod górkę. Pierwsze sześć meczów, w których prowadził Lechię biało-zieloni zakończyli bez zwycięstwa. Janas zantował cztery remisy: z Cracovią (1:1), ŁKS (0:0), Górnikiem (2:2) i Koroną Kielce (0:0) oraz dwie porażki z Wisłą Kraków (0:2) i Podbeskidziem (2:3). Sukces przyszedł dopiero w siódmy spotkaniu. W piątek gdańszczanie pokonali GKS 3:1, a Janas po 237 dniach odniósł wreszcie ligowe zwycięstwo.

Lechia, Arka, Prokom, Atom, Lotos... - sportowe Trójmiasto na Facebooku! plus jeden? »


Tym samym liderem niewdzięcznej klasyfikacji trenerów z najdłuższym stażem bez wygranej staje się były szkoleniowiec Lechii, a obecny Cracovii Tomasz Kafarski. Po raz ostatni Kafarski po trzy punkty sięgnął jeszcze jako trener Lechii 16 października, kiedy gdańska drużyna pokonała Zagłębie Lubin 1:0. Później Kafarski w Lechii zanotował jeszcze w Lechii dwa bezbramkowe remisy z Lechem i Widzewem Łódź oraz porażkę 0:1 ze Śląskiem Wrocław. Jako szkoleniowiec "Pasów" zremisował 2:2 z ŁKS i przegrał 0:3 ze Śląskiem i 1:3 z Górnikiem. Kafarski czeka więc na wygraną już 166 dni. Szansę na poprawę swojego bilansu Kafarski otrzyma w sobotę, kiedy Cracovia zagra w Poznaniu z Lechem (godz.18)

Obok Kafarskiego długo na sukces czeka również menedżer ŁKS Piotr Świerczewski. Jak do tej Świerczewski w ekstraklasie jeszcze nie wygrał, choć od pierwszej kolejki, w której prowadził LKS minęły 43 dni. Na razie na koncie Świerczewskiego są trzy remisy - 0:0 z Lechią, 2:2 z Cracovią i 0:0 z Górnikiem oraz trzy porażki - 0:2 z Polonią Warszawa, 0:2 z Legią Warszawa i 1:2 z Zagłębiem. Swoją szansę na odniesienie pierwszej historycznej wygranej Świerczewski będzie miał w sobotę w meczu przeciwko Podbeskidziu (początek o 15.45).

Więcej o: