Sport.pl

Wojciech Pawłowski wróci do składu Lechii Gdańsk. A może jednak Michał Buchalik?

Przed meczem z Lechem Poznań w składzie Lechii Gdańsk dojdzie do jednej zmiany, w porównaniu z wyjściowym składem biało-zielonych w meczu z Zagłębiem Lubin. Sebastiana Małkowskiego, który podczas poniedziałkowego meczu naciągnął mięsień czworogłowy i nie zagra do końca sezonu, zastąpi ktoś z dwójki Michał Buchalik - Wojciech Pawłowski.


Niewykluczone, że trener Paweł Janas zadecyduje jeszcze o jakichś zmianach personalnych, ale jak podkreślał po meczu z Zagłębiem, chciałby wreszcie móc zagrać choć dwa mecze z rzędu w identycznym składzie.

Przeciwko Lechowi będzie mógł zagrać Jakub Wilk. Choć obrońca Lechii jest z "Kolejorza" tylko wypożyczony, w jego kontrakcie nie ma zapisu o zakazie gry przeciwko swojej macierzystej drużynie.

- Nastawiamy się na ciężki mecz, ale myślę, że z dobrą grą i odrobiną szczęścia powinniśmy wywieźć z Poznania jakieś punkty - mówi przed niedzielnym meczem z Lechem obrońca Lechii Sebastian Madera.

W przypadku walczących o utrzymanie biało-zielonych najlepiej byłoby, gdyby "jakieś" okazały się po meczu trzema punktami. O nie będzie jednak ciężko, bo Lech, po objęciu drużyny przez Mariusza Rumaka, wyraźnie złapał wiatr w żagle. "Kolejorz" w ostatnich czterech spotkań wygrał trzy razy, a raz zremisował i wciąż ma szansę zająć miejsce, dające mu europejskie Puchary. Stąd też w Poznaniu duże zainteresowanie meczem z Lechią, który może obejrzeć rekordowa w tym roku liczba widzów na stadionie przy Bułgarskiej. W dodatku przed meczem z biało-zielonymi poprawiła się sytuacja kadrowa poznaniaków. Przeciwko Lechii zagra już Grzegorz Wojtkowiak, a do pełni sił doszedł Semir Stilić. Z podstawowych graczy w kadrze Lecha zabraknie więc tylko kontuzjowanych Siergieja Kriwca i Manuela Arboledy.

Więcej o: