Sport.pl

Luka Vucko nie pomógł, a Lechia II Gdańsk doznała najwyższej porażki w sezonie

Rezerwy Lechii Gdańsk uległy Gryfowi Słupsk 0:3. To ich najwyższa porażka w sezonie na własnym boisku. Gospodarzom nie pomogła nawet obecność w składzie zawodnika z pierwszej drużyny Luki Vućko, który opuścił plac gry w 87. minucie z powodu urazu.
Co prawda jeden z meczów rozegranych przy Traugutta w tym sezonie został zapisany do statystyk jako 0:3, ale był to walkower (z Gryfem Wejherowo). Teraz taki wynik padł już podczas normalnej boiskowej rywalizacji.

Lechiści już w pierwszej akcji mogli objąć prowadzenie. Ocierający się o kadrę pierwszego zespołu Patryk Tuszyński i Adam Duda sprytnie rozegrali piłkę między sobą, jednak ta po strzale tego drugiego przeleciała wzdłuż linii bramkowej. Potem do głosu doszli goście. Groźnie strzelali Szymon Gibczyński, Krzysztof Biegański i Karol Świdziński.

Bramki padły jednak dopiero w drugiej odsłonie meczu. Na prowadzenie Gryf wyprowadził Świdziński, który skorzystał w podania Gibczyńskiego. Chwilę później było już 2:0. Piotr Lisowski dobił strzał Biegańskiego i Sobczak był bez szans. W 86 minucie Lisowski ponownie wpisał się na listę strzelców. Piłka po jego strzale odbiła się rykoszetem od jednego z zawodników Lechii i wpadła do siatki.

Lechia II Gdańsk - Gryf Słupsk 0:3 (0:0). Bramki: Świdziński (79.), Lisowski (84., 86.)

Skład Lechii II: Sobczak - Skrzecz, Iwanowski, Vućko, Przybylski - Kaszuba (46. Szamp), Poźniak (67. Czychowski), Brzeski - Tuszyński (76. Popielarz), Duda, Ł. Wiśniewski (67. Kiełdanowicz).

Więcej o: