Sport.pl

Marcin Kaczmarek z Widzewa po porażce z Lechią: Mam nadzieję, że zmażemy tę plamę

Marcin Kaczmarek z Widzewa Łódź w latach 2008 - 2010 bronił z powodzeniem barw Lechii Gdańsk. W sobotę musiał jednak zagrać przeciwko swojemu byłemu klubowi. Miło tego meczu wspominać nie będzie, bo Widzew uległ Lechii 0:1 i naraził się na dużą krytykę za fatalną postawę w tym meczu.
Kaczmarek po przegranym 0:1 spotkaniu nie miał jednak kiepskiego nastroju. - Grało mi się w tym meczu bardzo dobrze. To nie pierwszy raz, kiedy musiałem zmierzyć się przeciwko byłym kolegom z Lechii - podkreślał pomocnik. - Szkoda, że wynik jest dla nas niekorzystny, bo naprawdę chcieliśmy wygrać - przekonywał po meczu w wywiadzie udzielonym oficjalnej stronie Lechii.

Wygrana w Łodzi była dla Lechii bardzo ważna, mocno bowiem przybliżyła gdański klub do nadrzędnego celu, czyli utrzymania się w ekstraklasie. Mecz toczył się jednak w ślimaczym tempie, co niektórzy zawodnicy tłumaczyli zbyt wysoką temperaturą (dochodziła aż do 30 st.C). - Nie możemy narzekać na pogodę czy stan boiska, bo warunki do gry dla obu drużyn były takie same, a godzinę rozpoczęcia meczu wyznacza telewizja. Musieliśmy się do tego dostosować. Mam nadzieję, że w następnej kolejce zmażemy plamę i nasza gra będzie wyglądać lepiej - dodał Kaczmarek.



Więcej o:
Komentarze (1)
Marcin Kaczmarek z Widzewa po porażce z Lechią: Mam nadzieję, że zmażemy tę plamę
Zaloguj się
  • marco1910

    Oceniono 4 razy 4

    następny myśli że my (kibice) to idioci!! daliścię plamę i to świadomie! i nikt mi nie wmówi że tak nie było! współczuję panie Mroczkowski tego że musi pan pracować z takimi piłkarzami!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX