Sport.pl

Trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek: Daniel Sikorski i Jacek Kiełb to dobrzy piłkarze

Choć od zakończenia sezonu ekstraklasy minęło już blisko półtora miesiąca, to próżno szukać w Lechii Gdańsk nowych piłkarzy. Być może wkrótce jednak do zespołu dołączy dwóch zawodników - Jacek Kiełb i Daniel Sikorski. Obaj mają rekomendację trenera Lechii Bogusława Kaczmarka
Sikorski i Kiełb to dobrzy piłkarze - mówi Kaczmarek w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" . - Najpierw jednak musimy uporządkować sprawy z zawodnikami, którzy wiosną byli w kadrze zespołu. Chodzi mi o przyszłość Jakuba Wilka, Jakuba Koseckiego oraz Abdou Razacka Traore. A na poszukiwania nowych i ciekawych graczy mamy dwa miesiące - dodaje szkoleniowiec Lechii.

Wydaje się jednak, że szanse na zatrzymanie w Gdańsku Wilka i Koseckiego są znikome. Kosecki wrócił bowiem z wypożyczenia do Legii Warszawa - swojego macierzystego klubu. Tam będzie się starał zyskać zaufanie nowego trenera Legii Jana Urbana. Zresztą już wcześniej Kosecki deklarował, że opcją numer jeden dla niego jest właśnie Legia. Dopiero jeśli w Warszawie nie będzie dla niego miejsca, wówczas może rozejrzeć się za innym klubem.

Wilk z kolei mógłby zostać w Lechii (w Lechu nie widzi go trener poznaniaków Mariusz Rumak), ale tu na przeszkodzie mogą stanąć finanse. Wykupienie piłkarza z Lecha kosztowałoby ok. 700 tys. zł. - Musimy zadać sobie pytanie, czy my, jako Lechia, mamy takie zaplecze finansowe, aby sprostać wymaganiom, jak chociażby w przypadku Wilka. Interesuje mnie przyszłość klubu, za którą jestem odpowiedzialny. I będę pracował tak, żeby było jak najlepiej dla Lechii dziś i w kolejnych latach. Na pewno zrobię przegląd wśród naszej młodzieży. Nie wiem, gdzie został popełniony błąd, ale rocznik Józefa Gładysza, który sięgnął po wicemistrzostwo Polski, gdzieś został zmarnowany - zaznacza Kaczmarek.

Skoro Lechii nie będzie stać na Wilka to nikłe są szanse na zatrudnienie w Gdańsku Kiełba, za którego również trzeba zapłacić. W jego przypadku mówi się o kwocie 150 tys. euro. Tańszym rozwiązaniem byłoby roczne wypożyczenie zawodnika. Lechia mogłaby jednak zaoszczędzić ściągając do Gdańska Sikorskiego, który po rozwiązaniu kontraktu z Polonią Warszawa jest obecnie wolnym zawodnikiem.

A co z Traore? Kaczmarek chętnie widziałby tego piłkarza w Lechii. - Na razie nie można prowadzić negocjacji, bo Razacka nie ma. Jest na zgrupowaniu reprezentacji. Czekam aż wróci i się określi. Traore to jest na pewno dobry zawodnik i gdyby profesjonalnie podchodził do tego, co robi, to dwóch naszych młodych nauczyłoby się przy nim grać w piłkę - wyjaśnia trener biało-zielonych.

Jacy piłkarze powinni wzmocnić Lechię przed sezonem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: