Sport.pl

Piotr Grzelczak nie zapomniał jak się strzela gole i walczy o miejsce w ataku Lechii Gdańsk

Trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek ma w składzie trzech środkowych napastników. Numerem 1 jest Grzegorz Rasiak, o pozycje tego nr 2 walczą Adam Duda oraz Piotr Grzelczak. Ten drugi pokazał się ostatnio z dobrej strony w drużynie... rezerw.
W miniony weekend Kaczmarek chciał dać pograć swoim wszystkim piłkarzom, więc niektórych zawodników pierwszej drużyny wysłał do zespołu rezerw. Dlatego też w meczu ze Stomilem Olsztyn obejrzeliśmy Rasiaka i Dudę, a w składzie Lechii II Gdańsk na spotkanie z Pomezanią Malbork znalazł się Grzelczak.

Środkowy napastnik pojawił w Gdańsku w czasie zimowego okienka transferowego. Do Lechii ściągnął go Paweł Janas. Obaj pracowali wcześniej w Widzewie Łódź. Niestety podczas rundy wiosennej Grzelczak nie zabłysnął. W każdym z 10 meczów, w którym pojawił się na boisku w biało-zielonych barwach, wychodził w podstawowym składzie. Z tego tylko w dwóch grał do ostatniego gwizdka. Na listę strzelców wpisał się raptem raz, w wygranym 3:1 wyjazdowym meczu z GKS Bełchatów (30 marca). To jednak wszystko, czym popisał się będąc piłkarzem Lechii. Nie wróży to dobrze na przyszłość, a przecież obowiązują go jeszcze trzy lata kontraktu.

Faworytem Kaczmarka Grzelczak raczej nie jest. Rasiak dysponuje dobrą techniką użytkową, potrafi przyjąć piłkę pod naporem obrońcy, posiada doświadczenie zebrane nie tylko na krajowym podwórku, ale również w lidze angielskiej czy reprezentacji Polski. Duda natomiast ma 21 lat, a wielu trenerów widzi u niego nieprzeciętne umiejętności. Wpisuje się on również w filozofię Kaczmarka dotyczącą budowania drużyny. Polega ona na przywracaniu tożsamości Lechii poprzez wychowanków klubu. A Grzelczak? Nie jest sprinterem, nie jest technikiem, a dał się zapamiętać głównie tym, że w sezonie 2010/2011 strzelił w barwach Widzewa w ekstraklasie 8 bramek. Niektórzy twierdzą, że jest jeszcze młody (24 lata), ale czy zawodnika w tym wieku można wciąż kształtować?

Grzelczak pokazał jednak, że posiada wolę walki. Pomimo gry w rezerwach strzelił trzy bramki drużynie z Malborka. Czy to sprawi, że Kaczmarek zacznie stawiać go w hierarchii wyżej niż Dudę?

Czy Grzelczak ma szansę być podstawowym napastnikiem Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: