Były bramkarz Lechii Gdańsk Wojciech Pawłowski: Ludzie się ze mnie śmieją? Mam to w dupie

- Ludzie z Gdańska ze mnie szydzą, ale nie powinni zapominać, dzięki komu w tej zapyziałej ekstraklasie, która jest przesiąknięta brudem i oszczerstwem, ich klub zdobył w tamtym sezonie parę punktów - mówi były bramkarz Lechii Gdańsk Wojeciech Pawłowski po tym, jak udzielił kompromitującego wywiadu klubowej telewizji swojego nowego klubu - Udinese.
W wywiadzie udzielonym telewizji Udinese Pawłowski próbował rozmawiać po angielsku, zobaczysz to TUTAJ , ale zupełnie mu to nie wyszło. Nie rozumiał pytań tłumaczki, nie potrafił sklecić choć jednego zdania.

- Wiem, że wyszło okropnie. Ludzie teraz wypisują w internecie różne rzeczy na mój temat. Powiedziano mi, że muszę udzielić tego wywiadu, bo wypadałoby się przedstawić kibicom. A że nie było tłumacza z włoskiego na polski, to już nie moja wina - mówi portalowi 2x45.com.pl Pawłowski. I dodaje: Oczywiście w naszym kraju ludzie są tacy, że chętnie śmieją się z rodaka. Ludzie z Gdańska też chętnie szydzą, ale nie powinni zapominać, dzięki komu w tej zapyziałej ekstraklasie, która jest przesiąknięta brudem i oszczerstwem, ich klub zdobył w tamtym sezonie parę punktów. Jak na początku grałem w Lechii, wszystko było pięknie. Ludzie pisali do mnie na Facebooku, czasami wręcz błagali o koszulkę i autografy, a teraz wypisują różne obraźliwe rzeczy na mój temat. Pewnie niejedna z tych osób będzie jeszcze potem coś ode mnie chciała. Ja się tym jednak nie przejmuję, mam to głęboko w dupie.

Dlaczego piłkarz, który kontrakt z Udinese podpisał już zimą, nie uczył się języka? - Nie miałem czasu, żeby intensywnie uczyć się włoskiego. Miałem przecież przed sobą rundę wiosenną w Lechii i na tym należało się skupić. Gdybym z kolei wtedy chodził wszędzie ze słowniczkiem polsko-włoskim, to pewnie by pisano, że jestem nieprofesjonalny, bo olewam obecny klub i myślę już tylko o odejściu do Serie A.

W rozmowie z 2x45.com.pl młody bramkarz niespodziewanie zapowiada, że już nigdy do Polski nie wróci. - W Polsce już nie mieszkam i na pewno do niej nie wrócę. Interesuje mnie to, co dzieje się we Włoszech. Nie mam zamiaru więcej grać w polskiej lidze. Przez tych 16 meczów poznałem ekstraklasę od środka i zdążyłem się przekonać, jaki to brud, smród i obłuda. Wolałbym zakończyć karierę, zamiast znów grać w Polsce.

Całą rozmowę z Pawłowskim przeczytasz TUTAJ