Sport.pl

Młode wilki Lechii Gdańsk. Łukasz Kacprzycki, Adam Duda, Wojciech Zyska, Maciej Kostrzewa - kto błyśnie już w tym sezonie?

Nowy trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek zapowiada, że w najbliższym sezonie chce dać szansę młodym zawodnikom. - To są chłopcy specjalnej troski, trzeba ich spokojnie wprowadzać do dorosłej piłki. Zaufajcie mi, mam w tym doświadczenie, wiem, jak to robić - mówi szkoleniowiec biało-zielonych. Kto może błysnąć już w tym sezonie?
Łukasz Kacprzycki (18 lat), Adam Duda (21 lat), Wojciech Zyska (18 lat), Maciej Kostrzewa (21 lat), a w dalszej kolejności Mateusz Górka (18 lat) oraz bramkarz Patryk Sobczak (19 lat) - to piłkarze, którzy w tym sezonie powinni dostać od trenera Kaczmarka swoją szansę.

Jeśli stworzyć ranking najbardziej chwalonych młodych piłkarzy (przez kolegów z drużyny i szkoleniowców), to 1. miejsce dzieliliby ex aequo Kacprzycki oraz Zyska. Ten pierwszy już przed poprzednim sezonem kreowany był na jego odkrycie, jednak żaden z trzech szkoleniowców prowadzących Lechię w ostatnich rozgrywkach (Tomasz Kafarski, Rafał Ulatowski, Paweł Janas) nie dał młodzianowi szansy debiutu w ekstraklasie. Trener Kaczmarek na pewno mu to umożliwi.

- Znam swoje miejsce w szeregu i zdaję sobie sprawę, jak dużo muszę jeszcze pracować, aby osiągnąć dobry ligowy poziom - tłumaczył, nieco speszony zainteresowaniem dziennikarzy, po sparingowym meczu ze Stomilem Olsztyn. Kacprzycki zdobył w nim bramkę i prezentował się znakomicie.

Jego mentorem w sztabie szkoleniowym jest były piłkarz Lechii Maciej Kalkowski. - Trener w trakcie kariery grał na tej samej pozycji, więc udziela mi dużo wskazówek, pokazuje różne triki, podpowiada, jak się zachować w danej sytuacji. Szczególnie zwraca uwagę na celność dośrodkowań. Mamy bardzo fajny kontakt, cieszę się, że poświęca mi tyle czasu - tłumaczy skrzydłowy Lechii.

Z kolei wśród kolegów z zespołu jego wzorem jest Abdou Razack Traore.

- Kiedy tylko jest okazja trenujemy razem w parze, staram się sporo z nim rozmawiać, choć mój angielski nie jest jeszcze najlepszy. Tu super zawodnik i fajny człowiek, mam nadzieję, że grając obok niego w zespole stanę się lepszym piłkarzem - podkreśla Kacprzycki, którego chwali nowy napastnik Lechii Grzegorz Rasiak.

- Łukasz ma ogromny potencjał, to idealny materiał na doskonałego skrzydłowego, bo ma wrodzoną szybkość. To na pewno jest dla Lechii perspektywiczny chłopak - zaznacza Rasiak.

A Łukasz Surma dodaje: - Łukasz ze swoją lekkością, szybkością i dobrą techniką może być następcą Jakuba Koseckiego.

Dużo miłych słów na swój temat usłyszał też Zyska. Środkowy pomocnik pozyskany z Olimpii Sztum dobrze prezentował się w sparingach i na treningach. Bardzo chwali go m.in. Traore, który po jednym z treningów podszedł nawet do trenera Kaczmarka i zaczął się wypytywać, skąd wziął się w Lechii ten chłopak, bo dostrzegł w nim naprawdę duży potencjał.

Najbliżej pierwszego składu był jednak Kostrzewa. - To super utalentowany chłopak, jeden z najzdolniejszych zawodników jakich mamy, z ogromnym potencjałem. Wręcz idealny partner dla Surmy i Andreu w drugiej linii - zachwyca się trener Kaczmarek. Niestety, Kostrzewa w jednym z meczów sparingowych zerwał wiązadła krzyżowe i czeka go pół roku przerwy. Do składu powinien wrócić na wiosnę.

Sporo minut na boisku powinien też spędzić Duda. Co prawda młody napastnik to według Kaczmarka póki co "półprodukt piłkarski, który trzeba uzdatnić do grania na wysokim poziomie", ale na pewno drzemie w nim wielki potencjał. Duda zadebiutował w ekstraklasie pod koniec poprzedniego sezonu, w tym chce zdobyć swoje pierwsze bramki dla Lechii.

- Adam świetnie prezentował się w sparingach, ma to coś, czego potrzebuje środkowy napastnik. Przyszłość przed nim - mówi Surma.

Który z tych zawodników błyśnie w najbliższym sezonie?

Więcej o: