Piłkarz Lechii Gdańsk Łukasz Surma: Traore musi być regularny

- Traore musi wrócić do tego, co pokazywał w pierwszej rundzie po transferze. Wtedy przede wszystkim był regularny, w prawie każdym meczu zasługiwał na pochwały. W sezonie ligowym najważniejsza jest powtarzalność - mówi piłkarz Lechii Gdańsk Łukasz Surma w rozmowie z portalem 2x45.com.pl.
Surma mówiąc o Traore podkreśla również, że w piłce nie ma piłkarzy niezastąpionych, a tak w kontekście Lechii mówi się ostatnio o reprezentancie Burkina Faso.

- Futbol nie znosi próżni. Jeśli jedna gwiazda odchodzi, zaraz pojawia się druga. Prawie zawsze się tak dzieje. Ktoś się żegnał, to ktoś przejmował pałeczkę, nieraz były to wielkie objawienia. Nie może być tak, że zespół jest uzależniony od jednego piłkarza. To byłoby bez sensu, nie na tym polega gra zespołowa. Co nie zmienia faktu, że uważam Traore za świetnego zawodnika i jeśli ma dobry dzień, wiele daje Lechii - mówi Surma dla portalu 2x45.com.pl.

Pomocnik Lechii tłumaczy również słabą postawę zespołu w pierwszym meczu z Polonią Warszawa (1:3) oraz dużą lepszą w kolejnych - w Szczecinie z Pogonią (2:0) oraz w Kielcach z Koroną (1:0).

- Mecz z Polonią był nieudany pod każdym względem, po prostu nie mógł nam wyjść. Graliśmy słabo, nie mieliśmy jakiegoś jednego, konkretnego planu. Trochę chcieliśmy atakować, trochę bronić, wszystko na pół. Nie wiedzieliśmy za bardzo, czy zaatakować pressingiem, czy bronić się i czekać na kontry. Za to w tych dwóch wyjazdowych spotkaniach mieliśmy jasny plan i od początku go realizowaliśmy. Tak trzeba to robić - zauważa Surma.

Całą rozmowę z piłkarzem Lechii przeczytasz na portalu 2x45.com.pl

Czy Surma powinien grać w pierwszym składzie Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »