Kacper Łazaj nowym zawodnikiem pierwszego zespołu Lechii Gdańsk

17-letni Kacper Łazaj został włączony do kadry pierwszej drużyny Lechii Gdańsk. Utalentowany piłkarz szansę na debiut w drużynie seniorów otrzymać może już w sobotnim meczu Lechii z Piastem Gliwice na PGE Arenie
Z powodu kontuzji Levona Hajrapetjana i Marko Bajicia (więcej TUTAJ) pierwszej drużyny Lechii skurczyła się o kolejnych dwóch piłkarzy. Już na początku sezonu wypadli z niej bowiem Maciej Kostrzewa i bramkarz Sebastian Małkowski. Cała czwórka do gry gotowa będzie najwcześniej w rundzie wiosennej. Aby uzupełnić braki kadrowe sztab szkoleniowy Lechii zdecydował się dołączyć do pierwszego zespołu Łazaja, który sezon rozpoczął jako zawodnik drużyny Lechii grającej w Młodej Ekstraklasie

Dla 17-latka to nie pierwszy kontakt z zespołem seniorów biało-zielonych. Po zakończeniu ubiegłego sezonu ówczesny trener Lechii Paweł Janas zaprosił Łazaja do wspólnych treningów z pierwszym zespołem (więcej na ten temat TUTAJ) w nagrodę za wyróżniającą się postawę młodego piłkarza w rozgrywkach juniorskich. W jednym ze spotkań Łazaj strzelił rywalom aż 11 goli.

Latem Łazaj wraz z zespołem juniorów młodszych Lechii wywalczył mistrzostwo Polski, sam zaś sięgnął po tytuł króla strzelców turnieju finałowego. Nie uszło to uwadze nowego szkoleniowca Lechii Bogusława Kaczmarka, który podkreślał, że będzie chciał dać szansę 17-latkowi na pokazanie się w ekstraklasie.

Okazja do wypróbowania umiejętności Łazaja może nadejść szybko, bo młody piłkarz od początku sezonu jest w dobrej formie. W pięciu meczach Młodej Ekstraklasy Łazaj strzelił trzy bramki, w tym dwie w ostatnim meczu Młodej Lechii przeciwko Polonii Warszawa. - Oglądamy mecze Młodej Ekstraklasy i drużyny rezerw i przyglądamy się grającym tam piłkarzom. Kacper był wyróżniającym się zawodnikiem, dlatego zaprosiliśmy go do treningów z pierwszym zespołem. Czy zadebiutuje w meczu z Piastem? Zobaczymy - mówi asystent trenera Kaczmarka Krzysztof Brede.

Sam zawodnik bez kompleksów podchodzi do rywalizacji o miejsce w składzie seniorskiego zespołu biało-zielonych. - Rywalizacja jest zawsze, niezależnie w jakiej drużynie i na jakiej pozycji. Na pozycji, na której gram, czyli na lewej pomocy, mogą występować Ricardinho i Piotr Wiśniewski, więc konkurencja jest bardzo silna - przekonuje Łazaj.

Jak Łazajowi pójdzie w rywalizacji z seniorami? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »