Sport.pl

Iker Casillas złożył kondolencje rodzinie zmarłego kibica Dawida Zapiska: Odpoczynku w pokoju, przyjacielu

We wtorek zmarł Dawid Zapisek, wierny kibic Lechii Gdańsk, Realu Madryt, a zwłaszcza Ikera Casillasa - dzielny 14-latek, który chorował na rdzeniowy zanik mięśni typu pierwszego. 
We wtorek o godz. 9.55 odszedł Dawid Zapisek z Gdańska, chyba najbardziej znany niepełnosprawny kibic w Polsce. W środku nocy pojawiły się u niego kłopoty z oddychaniem.

- Niedawno powiedział, że nie chce umierać w samotności - mówi przyjaciel rodziny. - Chciał, by było przy nim kilka osób, które uważał za najbliższych przyjaciół. Przyszli wszyscy. Jego mama bała się, że będzie umierał w męczarniach, ale on odszedł ze spokojną twarzą, praktycznie we śnie. Umarł tak, jak żył - po mistrzowsku.

Od urodzenia zmagał się z bardzo ciężką i nieuleczalną chorobą o podłożu genetycznym - rdzeniowym zanikiem mięśni typu I. Lekarze dawali mu najwyżej sześć lat życia. Tymczasem Dawid miał w sobie wyjątkową siłę. Nie był w stanie poruszać się samodzielnie, choroba pustoszyła organizm (pod koniec życia ważył zaledwie 10 kg), ale on żył najlepiej, jak można było - uczył się w warunkach domowych, chętnie podróżował. Stał się bohaterem mediów. O śmierci 14-letniego gdańszczanina poinformowała rodzina na Facebooku chłopca.

W piątek 21 września o godz. 12.30 na gdańskim Cmentarzu Łostowickim odbędzie się pogrzeb Dawida. - Jego ostatnią wolą było, żeby ludzie przyszli na pogrzeb ubrani jak na mecz, w koszulkach, z szalikami. Bo to będzie jego ostatni mecz - powiedziała mama Dawida.

W środę z kolei kondolencje na Facebooku złożył idol chłopca - Iker Casillas: "Moje najszczersze kondolencje dla rodziny. Odpoczynku w pokoju, przyjacielu" - napisał na swoim profilu bramkarz Realu reprezentacji Hiszpanii.

Więcej o: