Sport.pl

Czytelnicy Trojmiasto.sport.pl też mają dość Grzegorza Rasiaka w Lechii Gdańsk. "Po prostu drewno", "Niech gra w rezerwach"

"Wystawienie Grzegorza Rasiaka w meczu przeciwko Lechowi Poznań będzie już jawnym sabotażem, mającym na celu nic innego, jak tylko osłabienie drużyny" - napisał w niedzielę dziennikarz Trojmiasto.sport.pl Konrad Marciński. Odzew czytelników był ogromny i w większości popierał tę tezę.
Po kolejnym tragicznym występie Rasiaka w barwach Lechii próżno już szukać jego zwolenników.

"Lechia przegrała w Krakowie z Wisłą 0:1 i po raz pierwszy w tym sezonie spotkanie zakończyła bez zdobytej bramki. Trudno się jednak dziwić, skoro trener Lechii Bogusław Kaczmarek uparcie forsuje koncepcję gry z Grzegorzem Rasiakiem w ataku. A forma napastnika biało-zielonych jest tragiczna. (...) Rasiak w Lechii lepiej grać już nie będzie. Może zdarzy mu się jakiś przyzwoity występ, może nawet uda mu się strzelić bramkę, ale mając w pamięci pięć ostatnich meczów trudno liczyć na radykalną poprawę. A wystawienie tego piłkarza w meczu przeciwko Lechowi Poznań będzie już jawnym sabotażem, mającym na celu nic innego, jak tylko osłabienie drużyny" - napisaliśmy w niedzielę , dzień po meczu.

Na odzew czytelników nie trzeba było długo czekać.

"Jeżeli po pięciu kolejkach Kaczmarek jeszcze nie widzi, jak gra Rasiak, to powinien w trybie pilnym zmienić zawód" - uważa rg123. I dodaje: "Rasiakowi trzeba podziękować i przyznać, że ten transfer był wielkim błędem. Grzelczak nie jest żadną alternatywą - ma cechy motoryczne zbliżone do Rasiaka, tj. brak zwrotności, szybkości. Po prostu drewno" - ucina krótko.

Inni czytelnicy są jeszcze ostrzejsi w ocenach. "Zastanawia fakt, że Kaczmarek nie robił testów Rasiakowi przed przyjściem do Lechii. Wziął go w ciemno. Lekkomyślność teraz się mści. Rasiak gra tak, jakby bał się obrońców. To jak ma strzelić gola? O przewracaniu się szkoda gadać - więcej leży na trawie niż ma piłkę przy nodze - uważa czytelnik o pseudonimie swedzi_mnie_palec.

"Oglądałem sporą część tego meczu i nie zorientowałem się, że Rasiak w ogóle grał..." - dodaje z kolei pjck.

Temat formy Rasiaka wywołał emocje także na naszym Facebooku.

"Przyznam się, że z początku nie byłem współkrytykiem gry Rasiaka. Wierzyłem że coś ustrzeli, a przynajmniej że będzie się starał" - napisał Łukasz Neumann. "Szanse powinien dostać Piotr Grzelczak, który chociaż przypomina napastnika. Nie, nie Adam Duda. Grzelczak. Dobrym napastnikiem byłby teraz Bedi Buval - wysoki, silny, szybki do tego wszędobylski. Tak samo zbyt pochopne było podziękowanie Fredowi Bensonowi. Na pewno swoją szybkością prędzej przypasowałby naszej koncepcji, aniżeli Rasiak, Grzelczak czy Duda" - dodał nasz czytelnik.

Co dalej z Rasiakiem w Lechii? "Trzeba dać mu pograć w rezerwach, może tam się przełamie?" - zastanawia się Marcin Madany.

A co ty sądzisz o grze Rasiaka w Lechii? Przełamie się? Podyskutuj z nimi na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (6)
Czytelnicy Trojmiasto.sport.pl też mają dość Grzegorza Rasiaka w Lechii Gdańsk. "Po prostu drewno", "Niech gra w rezerwach"
Zaloguj się
  • ofensyva

    Oceniono 28 razy 2

    Śmieszy mnie takie zachowanie dziennikarzy,"kibiców" - Rasiak jeszcze odpali tyle,że w Lechii ma o dużo trudniej bo tutaj każda piłka musi iść przez Traore który ciągle ale to ciągle musi być w centrum uwagi. Ile to już razy zamist podawać lepiej ustawionym partnerom strzalał panu bogu w okno... Jak Rasiak,który jest typowym napastnikiem żyjącym z podań i dobijania celnych strzałów kolegów ma cokolwiek strzelać kiedy po pokonaniu kilkudziesięciu metrów zamiast dostać dobrą piłkę lub pójść na dobitkę musi obserwować piłkę lecącą "hen hen wysoko"?? Zamiast odsyłać Rasiaka do ME trener powinien zabrać Abdou na dodatkowy trening razem z Rasiakiem i ćwiczyć,ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć wrzutki,podania na dobieg itd. Jeśli Razack skończy gwiazdorzyć i zacznie być rozgrywającym na którego ma ogromne zadatki to wtedy gra Lechii zacznie przypominać grę na jakimkolwiek poziomie. W tej chwili jest to 10 człapiących chłopaków patrzących co zrobi "Wielka Gwiazda"... Szkoda mi Lechii,że ma lidera który nie wie co to gra zespołowa...

    A dziennikarze i "znawcy" niech dalej się podniecają kiedy Traore wykorzysta jedną z kilkunastu okazji i nie poda kilkanaście razy do dobrze wychodzących partnerów...

    Aha jak można nazywać kogoś "drewnem" jeśli samemu ma się zadyszkę po przebiegnięciu 50 metrów??
    Ruszcie swoje tłuste dupska sprzed komputera i zamiast ciągle kogoś krytykować zacznijcie coś ze sobą robić. Dlaczego Polska reprezentacja i kluby mają ch*(&*we wyniki? Bo dziś zamiast grać z kumplami na boisku debile siedzą na grubych doopach i wylewają wiadra żali na forach... Ot Polska XXI wieku.

  • ofensyva

    Oceniono 1 raz 1

    Czyżbym został Rasiakiem? :)

  • swedzi_mnie_palec

    Oceniono 5 razy 1

    @ofensyva
    Zgadzam się, że Razack gwizadorzy, gra pod siebie, podaje niechlujnie i myślami jest wszędzie tylko nie w Lechii. Kiedyś dałem komentarz, że zimny prysznic w postaci ławy przydałby mu się. Co nie zmienia faktu, Panie Grzegorzu, że o piłkę trzeba walczyć zamiast czekać na 100-procentowe idealne podanie Razacka prosto na nogę. Zgrzytanie pomiędzy Panem a Razackiem widać na boisku i ma wpływ na wyniki meczów. Zamiast zwalać winę na gwiazdeczkę może zacząć pracować nad własną grą? W Szczecinie było Pana widać na boisku, jak nie strzały, to było blokowanie obrońców. Zamiast iść w tym kierunku, obraża się Pan na Razacka. Machaj gra swoje, czy Razack knoci czy nie. Bobo w Pana uwierzył w ciemno. Pomylił się?

  • zliv

    0

    ..kibice Lechii mają też dość ochroniarzy, którzy w sektorze rodzinnym, nad głowami dzieci drą się "k.r.a", "gdzie masz mózg" itepe..nawet piszą o tym do klubu, ale co tam..klub nie jest dla kibica, tylko kibic dla klubu..przecież wiadomo, że jest uzależniony i na następny mecz i tak przylezie..tylko, że już bez dziecka..

  • cwdj

    Oceniono 4 razy 0

    Pogonili doopki z Janasem na czele Ivansa Lukjanovsa, którego teraz brakuje. Widać to w każdym meczu

  • swedzi_mnie_palec

    Oceniono 2 razy -2

    Zapomniałem dodać, że zadyszki dostaję po przebiegnięciu 10 km poniżej 50 minut.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX