Przyjacielski pojedynek w Gdańsku. Drugi trener Lechii jest ojcem chrzestnym córki... najlepszego strzelca Lecha Poznań

W niedzielnym meczu Lechii Gdańsk z Lechem Poznań dojdzie do pojedynku dwóch przyjaciół z boiska. Drugi trener biało-zielonych Krzysztof Brede, po tym jak został ojcem chrzestnym córki napastnika Lecha Bartosza Ślusarskiego, stał się niemal członkiem jego rodziny. Spotkanie na PGE Arenie rozpocznie się o godz. 17, relacja na trojmiasto.sport.pl.
Brede i Ślusarski to rówieśnicy, obaj mają po 31 lat, ale po ligowych boiskach biega już tylko ten drugi. Brede skupił się na rozwijaniu warsztatu trenerskiego, a stanowisko asystenta Bogusława Kaczmarka jest jednym z etapów zdobywania niezbędnego doświadczenia. Z kolei Ślusarski niespodziewanie jest w tym sezonie najlepszym strzelcem Lecha, dotychczas zdobył w lidze trzy bramki.

Obaj znają się ze wspólnych występów w Lechu, gdzie Brede zaliczył 10 lat temu epizod. Ich przyjaźń rozwinęła się na tyle, że drugi trener Lechii został ojcem chrzestnym urodzonej w tym roku córeczki Ślusarskiego Lenki (ma ona brata bliźniaka Kubę).

- Można śmiało powiedzieć, że wszedłem do jego rodziny - śmieje się Brede. - Bartek dużo mi w życiu pomógł załatwiając m.in. nieoficjalne trenerskie staże w klubach, których grał. Dzięki niemu mogłem podpatrzeć jak pracuje się w West Bromwich Albion, Blackpool, Sheffield Wednesday czy portugalskiej Uniao Leiria - podkreśla Brede w rozmowie z wydawnictwem klubowym "Lechista". - A czy moja wiedza na jego temat przyda się naszemu zespołowi? Mam taką nadzieję. Wszyscy znają walory "Ślusarza" ale ja - wielokrotnie z nim trenując -wiem jak go sprowokować i jakich boiskowych sytuacji nie lubi. Szczegółów oczywiście nie zdradzę publicznie. Wystarczy, że przekażę je chłopakom z drużyny - podsumowuje Brede.