Sport.pl

Napis "Lechia Gdańsk" na trybunach PGE Areny już powstaje. Prezes: To poważny wydatek, ale...

- Jestem pewny, że realizacja tego projektu pomoże w budowaniu tożsamości PGE Areny Gdańsk jako "domu" Lechii, dumy Gdańska i Pomorza - mówi o inicjatywie namalowania napisu "Lechia Gdańsk" na krzesełkach PGE Areny prezes gdańskiego klubu Bogdan Magnowski.
Malowanie rozpoczęto w poniedziałek. Napis wykonuje specjalistyczna firma, ma powstać w przeciągu najbliższych kilku dni. Pojawi się na trybunie żółtej PGE Areny. Z inicjatywą namalowania napisu wyszedł zarząd Lechii, który zwrócił się z nią do władz miasta, który jest prawnym właścicielem stadionu. Urzędnicy nie widzieli przeszkód, więc już na kolejnym meczu na PGE Arenie (21 października Lechia zagra ze Śląskiem Wrocław) kibice będą mogli jeszcze mocniej utożsamić się z nowym domem Lechii. Projekt finansowany jest przez klub oraz spółkę BIEG 2012.

- To bardzo ważny element wizerunkowy, nie tylko dla samego klubu czy miasta, ale przede wszystkim naszych kibiców - przyznaje Magnowski. - Takie rozwiązanie wciąż funkcjonuje na historycznym dla naszego klubu stadionie przy ul. Traugutta 29. Jestem pewny, że realizacja tego projektu pomoże w budowaniu tożsamości PGE Areny Gdańsk jako "domu" Lechii, dumy Gdańska i Pomorza. Oczywiście wiąże się to też z poważnym wydatkiem z naszej strony, ale nie mieliśmy wątpliwości co do jego słuszności - dodał prezes Lechii.

Napis "Lechia Gdańsk" na PGE Arenie to dobry pomysł? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! +1? »


Więcej o: