Bartosz Machaj na testach w Lechii Gdańsk: Dzięki Mateuszowi miałem łatwiejsze wejście do szatni

Mateusz Machaj to prawdziwe objawienie nie tylko Lechii Gdańsk, ale i całej ekstraklasy. Młody pomocnik biało-zielonych zbiera świetne recenzje i jest nawet przymierzany do gry w reprezentacji Polski. Czy w ślady Mateusza pójdzie jego młodszy brat Bartosz? We wtorek pojawił się w Gdańsku, aby przejść testy w zespole Lechii.
- Myślę, że nazwisko nie było tutaj czynnikiem decydującym - mówi Bartosz Machaj. - Z tego co wiem, byłem obserwowany przez skautów gdańskiego klubu i dlatego dostałem zaproszenie na testy. Mój obecny klub Chrobry Głogów nie robił mi kłopotów, więc postanowiłem spróbować swoich sił - dodaje 19-latek i od razu dodaje.

- Nie liczę w Lechii na taryfę ulgową, bo jestem bratem Mateusza. Choć na pewno wejście i odnalezienie się w szatni było łatwiejsze - śmieje się młodszy Machaj. - Do testów w Lechii podchodzę raczej na luzie. Przyjechałem do Gdańska, żeby się pokazać. Zostanę do czwartku i pokażę na co mnie stać. A późniejsze decyzje nie będą już zależały ode mnie - mówi piłkarz Chrobrego. Podobnie jak Mateusz, również Bartosz Machaj występuje na pozycji ofensywnego pomocnika.