Sport.pl

Piłkarz Lechii Gdańsk Abdou Razack Traore bohaterem niecodziennego kalendarza [ZDJĘCIA]

Gwiazda Lechii Gdańsk Abdou Razack Traore został jednym z bohaterów kalendarza na 2013 r. Kalendarz powstał dzięki inicjatywie Fundacji Ekonomicznej Polska - Afryka Wschodnia i przedstawia afrykańskich piłkarzy (i jedną piłkarkę) grających w Polsce.
Kalendarz jest częścią projektu edukacyjnego skierowanego do najmłodszych w ramach programu Polska Pomoc. Ma ona zmienić nastawienie w stosunku do mieszkańców Czarnego Lądu.

W ramach projektu niektórzy z afrykańskich zawodników spotykali się i trenowali z dziećmi na letnich obozach w Kluczborku, a wielu z nich zgodziło się na wykorzystanie swojego wizerunku w specjalnym kalendarzu. Jednym z nich był właśnie pochodzący z Wybrzeża Kości Słoniowej, ale reprezentujący barwy Burkina Faso Traore.

Obok niego bohaterami kalendarza są: Prejuce Nakoulma (Górnik Zabrze, Burkina Faso), Idrissa Sega Cisse (Okocimski Brzesko, Senegal), Dickson Choto (Legia Warszawa, Zimbabwe), Saidi Ntibazonkiza (Cracovia, Burundi), Hachem Abbes (Widzew Łódź, Tunezja), Frank Adu Kwame (LZS Piotrówka, Ghana), Donald Dering Djousse (Pogoń Szczecin, Kamerun), Adam Bassina Djato (Grom Lipowo, Togo), Ugo Ukah (Jagiellonia Białystok, Nigeria), Emil Noll (Pogoń Szczecin, Demokratyczna Republika Konga) oraz piłkarka z Gwinei Równikowej Chinasa Okoro Gloria (Unia Racibórz). Cała dwunastka opowiada w kalendarzu o tym, co jest charakterystyczne w ich krajach, jak się tam żyje i co jest ważne w ich kulturze.

Kalendarz jest przeznaczony dla najmłodszych. Nie można go nigdzie kupić. Część już została rozdana podczas finałowego turnieju "Z podwórka na stadion o puchar Tymbarku" w Ostródzie czy podczas finału zawodów im. Marka Wielgusa we Wrocławiu.

Sylwetka Traore jest przedstawiona w miesiącu sierpniu. Opowiada on o kraju swojego urodzenia - Wybrzeżu Kości Słoniowej.

- Urodziłem się w dość licznej rodzinie, mam trzy siostry i sześciu braci. Rodzina to dla nas największy skarb. Jeśli jesteś sam, to będzie ci trudno żyć w dzisiejszym świecie. Inaczej gdy będziesz z rodziną. Wtedy zawsze dasz radę - opowiada piłkarz.

Co ciekawe pochodzący z Abidżanu piłkarz równie dobrze co z piłką radzi też sobie z... matematyką.

- Dzięki ojcu, który jest nauczycielem matematyki i zaszczepił we mnie zamiłowanie do tej nauki, odniosłem wiele sukcesów. Wiem co to systematyczność i dyscyplina, a to ważne zarówno w futbolu, jak i codziennym życiu. Wiem, że nawet największy problem i najtrudniejsze zadania mają swoje rozwiązanie - podkreśla piłkarz.

Więcej o: