Kapitan Lechii Gdańsk Łukasz Surma lubi "Zapach kobiety", placki po węgiersku i... Paktofonikę

W nowym cyklu portalu 2x45.com, w którym piłkarze ekstraklasy będą wypytywani o tematy rzadko poruszane w zwyczajnych wywiadach, na pierwszy ogień poszedł kapitan Lechii Gdańsk Łukasz Surma.
Surma to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich piłkarzy. Na boiskach ekstraklasy oglądaliśmy go już w 394 meczach, w których zdobył 20 goli. Od blisko czterech lat gra w Lechii, jest też jej etatowym kapitanem. W ankiecie portalu 2x45.com.pl Surma w większości nie opowiada jednak o swoich boiskowych wyczynach.

Czy Surma ma jakieś przesądy? Tak, zawsze musi się pomodlić przed meczem. - Bez tego nie wychodzę na boisko - podkreśla. A kto jego zdaniem jest najlepszym piłkarzem ekstraklasy? - Rafał Murawski z Lecha Poznań. Zawsze lubiłem oglądać jego grę - zapewnia. Najładniejszy stadion w Polsce? - W moim przypadku odpowiedź to formalność: PGE Arena w Gdańsku - nie ma wątpliwości kapitan Lechii.

Potem jest jeszcze ciekawiej i... bardziej prywatnie. Hobby? - Motoryzacja. Szkoda, że na TVN Turbo nie ma już "Top Gear". To był mój ulubiony program - mówi Surma. Ulubiona potrawa? Placek po węgiersku. Ulubiony wykonawca muzyczny? Paktofonika. A film? Tu Surma także nie ma wątpliwości. - "Zapach kobiety" z Alem Pacino - odpowiada.

Więcej o pozaboiskowych zainteresowaniach Surmy przeczytasz na portalu2x45.com.pl

Też lubisz placki po węgiersku jak Surma? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »