Były reprezentant Polski Paweł Kryszałowicz: Traore nie jest gwiazdą polskiej ekstraklasy

Paweł Kryszałowicz, były napastnik reprezentacji Polski, a obecnie wiceprezes Pomorskiego Związku Piłki Nożnej, twierdzi, że zachwyty nad piłkarzem Lechii Gdańsk Abdou Razackiem Traore są przesadzone i że nie jest on gwiazdą polskiej ligi. Weryfikacja tych słów dziś o godz. 14.30 podczas meczu Lechii ze Śląskiem Wrocław (relacja na trojmiasto.sport.pl).
Kryszałowicz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" podważył znaczenie Traore dla drużyny Lechii.

- W dużej mierze jego postawa zależy od dyspozycji zespołu. Jeśli Lechia gra dobrze, to i on ma więcej możliwości wykazania się, bo dostaje więcej piłek, częściej jest pod grą - twierdzi były reprezentant Polski. - Na pewno jest to piłkarz z potencjałem, który wyróżnia się na tle gdańskiej drużyny, ale moim zdaniem nie jest to gwiazda polskiej ekstraklasy. Do klasy na przykład Danijela Ljuboi sporo mu brakuje. Trzeba też się zastanowić, gdzie powinien grać Traore. Obecnie ustawiany jest jako wysunięty napastnik, co nie do końca jest dla niego dobre. To raczej piłkarz, którzy lubi cofnąć się po piłkę, rozegrać ją. W mojej ocenie znacznie lepiej można wykorzystać jego umiejętności, ustawiając go w roli podwieszonego napastnika. Na jego przyszłość duży wpływ mieć będzie decyzja, jaką podejmie odnośnie nowego kontraktu. Jeśli Traore uzna, że zasługuje na więcej niż Lechia mu oferuje, zapewne zmieni klub. To będzie swoisty test, czy piłkarzowi zależy na podnoszeniu umiejętności, czy interesuje go wyłącznie stan konta. Jeśli chce się rozwijać, musi grać. W Lechii ma do tego doskonałe możliwości, wyrobił sobie w tym zespole mocną pozycję - podsumowuje Kryszałowicz.

Więcej znajdziesz na stronie Przeglądu Sportowego.

Zgadzasz się z Kryszałowiczem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: