Inaki Astiz z Legii Warszawa: Trener Kaczmarek widzi w nas mistrzów? Powoli, polska liga to nie La Liga!

- To nie wstyd przegrać z zespołem, który jest murowanym faworytem do mistrzostwa Polski. Takim na 99 proc. - powiedział po przegranym 1:2 meczu z Legią Warszawa trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek. - Polska liga to nie hiszpańska, gdzie liczą się tylko dwa kluby - stonował jednak obrońca warszawian Inaki Astiz.
Mocno osłabiony zespół Lechii Gdańsk (w meczowej kadrze było aż pięciu nastolatków, a liczba kontuzjowanych piłkarzy w gdańskim zespole sięgnęła już dziewięciu) podjął walkę z liderem tabeli Legią Warszawa, ale ostatecznie był minimalnie słabszy i przegrał 1:2. Liderowi ekstraklasy gdańszczanie postawili jednak twarde warunki. - Wiedzieliśmy, że Lechia jest bardzo mocna w grze z kontry. Jednak pierwsza połowa ułożyła się po naszej myśli, bo wyszliśmy na prowadzenie. Później mieliśmy kilka okazji na zmianę rezultatu, ale to Traore wpakował piłkę do siatki, na co z kolei odpowiedział Ljuboja. Skończyło się na 2:1, co nas bardzo cieszy - powiedział po meczu Astiz w rozmowie z portalem Legionisci.com. - Dzisiaj moim partnerem w obronie był Marko Suler i sądzę, że dobrze układała się nasza współpraca. Owszem, straciliśmy bramkę, ale to była bardziej moja wina. Zresztą fakt, że zagrał dziś Marko jest tylko dowodem na to, że rywalizacja o miejsce w składzie jest bardzo duża i każdy musi udowadniać na treningach swoją przydatność. Najważniejsze jest to, że mimo roszad drużyna potrafi wygrywać.

Astiz odniósł się też do słów trenera gdańszczan Bogusława Kaczmarka, który zarówno przed niedzielnym meczem, jak i tuż po nim, mocno komplementował warszawski zespół. W niemal każdym wywiadzie podkreślał, że Legia jest dla niego murowanym faworytem do tytułu mistrza Polski. - Słyszałem, że trener Kaczmarek tak powiedział, że według niego jesteśmy głównym faworytem do tytułu. Jednak polska liga, to nie hiszpańska La Liga, gdzie liczą się tylko dwa kluby. Tu różnice między ekipami są dość niewielkie, więc walka może być do samego końca. To co dla nas jest ważne, to koncentracja. Musimy skupieni podchodzić do każdego meczu i dawać z siebie 100 procent - ocenił Astiz po wygranej na PGE Arenie.

Więcej na portalu legionisci.com.