W Lechii Gdańsk robią wszystko, aby Abdou Razack Traore zagrał z Widzewem Łódź

- Stawiamy go na nogi i mamy nadzieję, że będzie gotowy do gry na piątkowy mecz z Widzewem Łódź - mówi dla lechia.pl Robert Dominiak, trener odnowy biologicznej gdańskiego klubu.
Traore doznał w ubiegłym tygodniu kontuzji pachwiny. Z tego powodu nie pojechał na mecz ligowy z Ruchem Chorzów (Lechia wygrała 1:0) oraz na towarzyskie spotkanie reprezentacji Burkina Faso z Demokratyczną Republiką Konga.

- Nie było sensu wysyłać go na mecz kadry, bo tylko straciłby czas i zdrowie na podróże. Wysłaliśmy natomiast do jego federacji dokumentację medyczną, która potwierdza jego nieprzydatność obecnie do gry - wyjaśnia dla lechia.pl kierownik drużyny Piotr Żuk.

Na mecz z Widzewem na pewno będzie gotowy Mateusz Machaj, który podczas starcia z Ruchem przedwcześnie opuścił boisko.

- Mateusz miał z kolei stłuczoną kość piszczelową, ale z jego zdrowiem jest już wszystko w porządku - dodaje dla lechia.pl Dominiak.

We wtorek do normalnych zajęć mają powrócić inni dwaj piłkarze, którzy ostatnio zmagali się z kontuzjami: Grzegorz Rasiak i Andreu.

Początek meczu Lechia - Widzew, piątek, godz. 20.45. Transmisja w Canal+ Sport. Relacja na Trojmiasto.sport.pl

Czy Traore zdąży na mecz z Widzewem? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »