Sport.pl

Abdou Razack Traore z Lechii Gdańsk po meczu z Zagłębiem Lubin: To nie było moje pożegnanie

Mecz z Zagłębiem Lubin był przedostatnim spotkaniem Lechii Gdańsk w rundzie jesiennej ekstraklasy. Czy był również przedostatnim meczem Abdou Razacka Traore w biało-zielonych barwach? - Kibice nie żegnali się ze mną - mówił po spotkaniu najlepszy strzelec gdańskiej drużyny
Traore, mimo że przed meczem z Zagłębiem odbył tylko dwa treningi z pełnym obciążeniem (wcześniej cały czas dochodził do zdrowia po kontuzji kręgosłupa odniesionej w spotkaniu z Widzewem Łódź), zagrał w pierwszym składzie Lechii w niedzielnym spotkaniu. I ponownie był jednym z najlepszych piłkarzy na boisku, zdobywając swojego dziewiątego gola w sezonie i notując asystę przy bramce Deleu. Tym samym najskuteczniejszy piłkarz gdańskiej drużyny jest o krok od wypełnienia swojej obietnicy, złożonej przed rozpoczęciem sezonu. - Obiecałem Krzyśkowi Bąkowi, że strzelę 10 bramek w tej rundzie. Mamy jeszcze jeden mecz i mam nadzieję, że słowa dotrzymam - mówił po spotkaniu Traore.

Dobry występ Traore nie przełożył się jednak na trzecie zwycięstwo biało-zielonych na PGE Arenie tej jesieni. - W tym meczu straciliśmy dwa punkty. To nie jest dla nas dobre. Chyba wszyscy widzieli, że kontrolowaliśmy mecz i mieliśmy okazję do strzelenia trzeciej bramki. Sam też zrobiłem błąd, gdy wychodziliśmy z kontrą wspólnie z Ricardinho i Adamem Dudą. Miałem dwie opcje podania, ale wybrałem źle... Niestety, taki jest futbol - przyznał strapiony gracz Lechii.

Po spotkaniu reprezentant Burkina Faso długo nie schodził z murawy. Okrążył trybuny PGE Areny, rozdając autografy i rozmawiając z kibicami. Czy było to pożegnanie Traore z gdańskimi kibicami? Z końcem grudnia wygasa bowiem jego kontrakt z Lechią i nie wiadomo, czy gwiazda gdańskiej drużyny zdecyduje się go przedłużyć. - Kibice nie żegnali się ze mną, tak naprawdę wszyscy mówili, żebym został w Lechii. To było dla mnie bardzo wzruszające. Jestem już tu prawie trzy lata i oni są dla mnie jak rodzina. Muszę to teraz wszystko przemyśleć i podjąć dobrą decyzję w sprawie mojej przyszłości - przyznał snajper Lechii.

Wierzysz, że Traore zostanie w Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: