Sport.pl

Napastnik Lechii Gdańsk Adam Duda: Byłem pewien, że wygraną z Zagłębiem Lubin dowieziemy do końca

Mecz z Zagłębiem Lubin był pierwszym w tym sezonie, w którym Adam Duda zagrał w ekstraklasie od pierwszej minuty. Napastnik Lechii Gdańsk o tym, że wybiegnie w podstawowym składzie, dowiedział się dwa dni przed spotkaniem. - Trener Bogusław Kaczmarek dał mi do zrozumienia, że zagram i... sprawdziło się - przyznał po meczu Duda
- Trener rozmawiał ze mną dwa dni przed meczem i powiedział, żebym był gotowy na to, że mogę zagrać z Zagłębiem od początku - wyjaśnił Duda, który spotkania z Zagłębiem nie można jednak zaliczyć do udanych. Nie stworzył sobie żadnej sytuacji do zdobycia bramki, a w drugiej części złapały go skurcze, przez co musiał zejść z boiska już w 71. minucie. - Cały czas czekam na swój dobry mecz w ekstraklasie i pierwszego gola. Co prawda w ubiegłym sezonie trafiłem do siatki w meczu ze Śląskiem Wrocław, ale wtedy sędzia mi tej bramki nie uznał - powiedział Duda.

W jego opinii biało-zieloni w swoim ostatnim meczu na PGE Arenie w 2012 roku zasłużyli na trzy punkty.

- Straciliśmy bramkę, ale jeszcze w pierwszej połowie udało nam się wyrównać, a na początku drugiej części meczu wyszliśmy na prowadzenie 2:1. Wtedy byłem pewny, że dowieziemy to zwycięstwo do końca. Z boiska wydawało mi się, że w pełni kontrolujemy grę i jesteśmy lepszym zespołem z przebiegu gry... Dlatego szkoda straconych dwóch punktów, bo na pewno mogliśmy spokojnie wygrać z Zagłębiem - podkreślił Duda. - Ten mecz to już jednak historia i musimy się z tym pogodzić. Zostało nam spotkanie z Górnikiem i nie pozostaje nam nic innego jak wygrać w Zabrzu, żeby odrobić tę stratę z Gdańska - dodał napastnik biało-zielonych.

Duda, Grzelczak czy Rasiak - kto "najlepszym" napastnikiem Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Skomentuj:
Napastnik Lechii Gdańsk Adam Duda: Byłem pewien, że wygraną z Zagłębiem Lubin dowieziemy do końca
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX