Sport.pl

Paweł Nowak żegna się z Lechią Gdańsk: To było życie na krawędzi

Przy okazji niedzielnego meczu z Zagłębiem Lubin okazję do pożegnania się z drużyną i kibicami Lechii Gdańsk miał Paweł Nowak. Jego kontrakt z Lechią kończy się w grudniu, co oznacza również koniec pobytu Nowaka w gdańskim klubie.
Nowak do Lechii trafił przed rozpoczęciem sezonu 2009/2010. Łącznie przez 3,5 roku pobytu w gdańskiej drużynie rozegrał 80 spotkań w ekstraklasie, strzelając w nich 7 goli. Dla Nowaka był to również jeden z lepszych okresów w jego piłkarskiej karierze. - Zaraz po moim przyjściu mieliśmy dwa dobre sezony. O Lechii mówiło się bardzo dobrze. Chwaliły nas media, kibice. Nie poszedł jednak za tym sukces i nie zajęliśmy ostatecznie miejsca na pudle, gwarantując start w europejskich pucharach. Przede wszystkim jednak graliśmy fajną piłkę i mieliśmy z tego dużą satysfakcję - mówi Nowak w rozmowie z portalem lechia.pl. Jego zdaniem największe chwile radości przeżywał w biało-zielonej koszulce na początku swojego pobytu w gdańskim klubie. - Wtedy wypracowaliśmy swój styl gry, który później przez dwa sezony utrzymywaliśmy. Tych chwil radosnych było jednak więcej. Wygrana z Legią Warszawa na Łazienkowskiej 3:0 albo nasz bardzo dobry mecz z Górnikiem Zabrze, w którym zwyciężyliśmy aż 5:1. W poprzednim sezonie tych chwil bardzo dobrych nie było już jednak za wiele, ale w pamięci zostanie mecz z Legią, wygrany na PGE Arenie 1:0, po którym zapewniliśmy sobie utrzymanie w ekstraklasie - wspomina Nowak.

Podczas jego pobytu w Lechii nie zawsze było jednak tak różowo. - Te ciągłe nerwy od stycznia do maja tego roku. To było życie na krawędzi. Pojawiały się już myśli, że wszystko się załamie wraz z poprzednim sezonem, ale szczęśliwie uratowaliśmy dla Gdańska ekstraklasę. Dotknął nas wtedy niewyobrażalny kryzys - przyznaje odchodzący z Lechii piłkarz.

A jakie są dalsze plany Nowaka na kontynuowanie piłkarskiej kariery? - Jeszcze nie wiem. Przez ostatnie pół roku mało grałem, więc to nie przemawia na moją korzyść. Ale uważam, że wszędzie dam sobie radę. Na razie jednak nie ma jeszcze żadnych konkretów. Były wprawdzie jakieś rozmowy sondażowe. Chciałbym jeszcze pograć w ekstraklasie, ale zobaczymy, co życie przyniesie - zaznacza Nowak.

Cały wywiad z Pawłem Nowakiem na stronie lechia.pl

Jak wspominasz grę Pawła Nowaka w Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: