Sport.pl

Właściciel Lechii Gdańsk Andrzej Kuchar o reformie ekstraklasy: Zmieńmy szkolenie, a nie system rozgrywek

Rewolucja w ekstraklasie będzie musiała jeszcze poczekać? Sceptycznie do zaproponowanego kształtu nowych rozgrywek odnosi się właściciel Lechii Gdańsk Andrzej Kuchar. - Podniesienie poziomu sportowego powinno się zacząć od poważnych zmian w zakresie szkolenia, a nie systemu rozgrywek - mówi.
Kuchar w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" mówi, że planowana reforma ekstraklasy wymaga jeszcze wielu warunków do spełnienia. Brakuje m.in. listów intencyjnych, które są podstawą do zawarcia porozumienia.

- Żeby przeprowadzić skutecznie taki projekt, trzeba się posługiwać symulacjami opartymi o dowody, a nie domysły. Z informacji, jakie uzyskałem, nie ma nawet listów intencyjnych z wszystkimi stronami, które są potrzebne do zawarcia porozumienia w sprawie reformy ligi. W tym nie ma listu z udziałem telewizji - mówi Kuchar. - Nie ulega wątpliwości, że piłkarze w Polsce rozgrywają za mało spotkań o stawkę. Powiększenie ligi do 18 zespołów to tylko jedno z możliwych rozwiązań. Cały czas jednak twierdzę, że podniesienie poziomu sportowego powinno się zacząć od poważnych zmian w zakresie szkolenia. Tam są największe rezerwy - dodaje główny udziałowiec Lechii.

Kuchar odnosi się też do pomysłu, by np. przywrócić rozgrywki o Puchar Ligi lub wprowadzić fazę play-off wzorem z parkietów koszykarskich i siatkarskich.

- Musimy wzorować się na systemach wypróbowanych w Europie, ale przy ustalaniu liczby drużyn w ekstraklasie należy brać też pod uwagę, że w Polsce mieszka ponad 38 mln ludzi. No i unikajmy kuriozalnych rozwiązań, jak na przykład dzielenie punktów, które zaprzecza podstawowym zasadom współzawodnictwa sportowego - mówi Kuchar.

Więcej o:
Skomentuj:
Właściciel Lechii Gdańsk Andrzej Kuchar o reformie ekstraklasy: Zmieńmy szkolenie, a nie system rozgrywek
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX