Testowani piłkarze Lechii Gdańsk. Egzamin zdali na piątkę

Sparingowe spotkanie z Polonią Warszawa było ważnym egzaminem dla testowanych przez Lechię Gdańsk Mohammeda Rahoui El Amine oraz Samuela Pietre. Obaj test zaliczyli na piątkę i są bardzo blisko podpisania kontraktów z gdańskim klubem.
Obaj piłkarze do Cetniewa, gdzie Lechia przebywa na obozie przygotowawczym, dotarli w środę rano (wracali z Francji, gdzie Pietre wyjechał zagrać mecz ligowy, a Rahoui załatwić sprawy urzędowe) a już o 14 wybiegli w pierwszym składzie w meczu z Polonią Warszawa.

Na tle ekstraklasowego przeciwnika Rahoui i Pietre pokazali się z dobrej strony, a każdy z nich swój występ okrasił asystą przy bramkach Pawła Buzały. Rahoui swój udział w spotkaniu z "Czarnymi koszulami" rozpoczął z wysokiego C, bo już w 4. minucie, kiedy to wyprowadził piłkę z własnej połowy w szybkim kontrataku, a później idealnym podaniem obsłużył wychodzącego sam na sam z bramkarzem Polonii Buzałę. Napastnikowi gdańszczan nie pozostało już potem nic innego, jak trafić do bramki rywali.

Widać wyraźnie, że Algierczyk lewą nogę ma nie od parady, bo kilkakrotnie udawało mu się dokładnie dośrodkować piłkę z lewego skrzydła. Poza tym testowany przez Lechię pomocnik jest szybki i trudno odebrać mu piłkę, nawet wtedy, kiedy był kopany po kostkach. Nie panikował, kiedy był atakowany przez kilku zawodników i sprytnym zagraniem na jeden kontakt potrafił wydostać się spod krycia. Rahoui dobrze spisywał się również w asekuracji i w odbiorze piłki na własnej połowie boiska.

Równie dobrze w spotkaniu z Polonią zaprezentował się Pietre. Ofensywny pomocnik świetnie współpracował z dwójką brazylijskich graczy biało-zielonych Ricardinho i Deleu i choć cała trójka dopiero się uczy wzajemnych relacji na boisku, to widać już między nimi nić porozumienia. Pietre chętnie pokazywał się do gry i brał udział niemal w każdej ofensywnej akcji biało-zielonych. Zdarzył mu się nawet piłkarski majstersztyk, kiedy w 21. minucie zagrał "na nos" do Buzały, który piękną akcję Pietre wykończył celnym strzałem wprost do siatki Polonii.

Zarówno Pietre, jak i Rahoui potwierdzili słowa trenera Lechii Bogusława Kaczmarka, który chwalił obu testowanych piłkarzy. Wszystko wskazuje więc na to, że obaj zaklepali sobie wyjazd na drugi obóz biało-zielonych do tureckiego Side i znacznie zbliżyli się do pozostania w Lechii na dłużej.

Więcej o: