Krzysztof Brede: Uczymy się odnoszenia zwycięstw

W dwóch środowych sparingach z Polonią Warszawa i Gryfem Wejherowo piłkarze Lechii Gdańsk strzelili łącznie 11 bramek, nie tracąc przy tym ani jednej. - Dzięki takim meczom morale w naszej drużynie bardzo wzrosło - mówi drugi trener biało-zielonych Krzysztof Brede.
Meczami z Polonią i Gryfem lechiści zakończyli pierwszy obóz przygotowawczy w Cetniewie. Zakończyli dobrym akcentem, bo wygrali oba te spotkania - z "Czarnymi Koszulami" 4:0, a z Gryfem 7:0.

- Choć wygraliśmy wysoko oba te spotkania, to jeszcze nie czas na wyciąganie wniosków i oceny. Trzeba pamiętać, że wciąż jesteśmy w okresie, kiedy bardziej pracujemy nad motoryką i siłą fizyczną niż elementami już czysto piłkarskimi - podsumował asystent Bogusława Kaczmarka w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Na pewno po tym spotkaniu morale drużyny poszybowało wysoko, bo choć to tylko spotkania kontrolne, to w każdym meczu zawodnicy wychodzą przecież, żeby wygrywać. My dzięki takim meczom wyrabiamy w sobie mentalność zwycięzców i mamy nadzieję, że przełoży się to na nasze spotkania ligowe - dodał Brede.

Drugi trener Lechii pozytywnie ocenił występ młodych zawodników, których w meczu z Gryfem wystąpiło aż 11. - Na pewno napawa nas radością to, że ci młodzi chłopcy rozwijają się w takim tempie i choć są młodzi, to naprawdę już wiele potrafią. Dla nich to z kolei duża motywacja do dalszej ciężkiej pracy. Z tych chłopaków Lechia wkrótce będzie miała dużą pociechę i sporo pożytku - podkreślił Brede.