Sport.pl

Piłkarz Lechii Gdańsk Andreu odchodzi do II ligi hiszpańskiej

Hiszpański pomocnik Lechii Andreu za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z gdańskim klubem i będzie grał w hiszpańskim II-ligowcu Racingu Santander.
29-letni defensywny pomocnik trafił do Lechii latem ubiegłego roku, ale nie zdołał wywalczyć miejsca w pierwszym składzie zespołu. W sumie w zespole biało-zielonych zagrał jesienią tylko w ośmiu spotkaniach T-Mobile Ekstraklasy. Ponieważ Hiszpan zdawał sobie sprawę, że w rundzie wiosennej jego sytuacja raczej nie ulegnie poprawie, poprosił kierownictwo klubu o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron. Ponieważ sprzeciwu nie zgłosił trener Lechii Bogusław Kaczmarek, w czwartek późnym wieczorem Andreu rozwiązał kontrakt.

Jego nowym klubem będzie Racing Santander, który obecnie zajmuje ostatnie miejsce w Segunda Division (II liga hiszpańska). Racing jeszcze w poprzednim sezonie grał w Primera Division (w jego barwach występował m.in. Euzebiusz Smolarek), ale obecnie przeżywa poważny kryzys i po 23 kolejkach rozgrywek II ligi zajmuje ostatnie, 22. miejsce w tabeli, z sześcioma punktami straty do pierwszego zespołu z bezpiecznej strefy. Jedynym piłkarzem Racingu, którego nazwisko może coś powiedzieć kibicom, którzy na co dzień nie śledzą rozgrywek Segunda Division, jest wielokrotny reprezentant USA Carlos Bocanegra.

Andreu to wychowanek słynnej szkółki Barcelony, ale w tym klubie nigdy nie zagrał w pierwszym zespole. W Polsce, zanim trafił do Lechii, grał w Polonii Warszawa (34 mecze w ekstraklasie), potem próbował swoich sił w Nowej Zelandii oraz Gruzji.

- To była rodzinna decyzja, Andreu konsultował ją z żoną. Podziękował za wszystko i podkreślił, że jest zdecydowany na powrót do Hiszpanii, bo taka okazja może mu się już nie powtórzyć - tłumaczy trener Kaczmarek.

Czy Andreu będzie brakować w Lechii?Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: