Kapitan Lechii Gdańsk Łukasz Surma po meczu z Worskłą Połtawa: Zespół jest zmęczony? To znak, że coś robimy...

W pierwszym sparingu rozegranym podczas zgrupowania w Turcji piłkarze Lechii Gdańsk zremisowali 0:0 z ukraińskim zespołem Worskła Połtawa. Z występu swojej drużyny zadowolony jest kapitan biało-zielonych Łukasz Surma.
- Worskła to dobra drużyna, a zresztą liga ukraińska jest raczej wyżej w klasyfikacji niż nasza, i to było widać w pierwszej połowie - mówił po spotkaniu Surma, który grał w tym meczu przez 69 minut (został zmieniony przez Wojciecha Zyskę).

- To był nasz pierwszy tej zimy sparing na trawie, a z doświadczenia wiem, że to nie są łatwe mecze. Z każdym kolejnym powinno być lepiej. Możemy być zadowoleni z tego, że zagraliśmy na zero z tyłu i gra obronna całej drużyny wyglądała nieźle - zaznaczył Surma w rozmowie z lechia.pl. Kapitan biało-zielonych potwierdził również opinię, że zespół póki co wygląda na mocno zmęczony. - To dobrze, bo znaczy, że jednak coś robimy i będzie to procentowało w późniejszym okresie. Przed nami tutaj jeszcze 10 dni, które musimy dobrze wykorzystać. W sobotę było widać, że gra na trawie różni się od tej na sztucznej nawierzchni, którą mieliśmy w Cetniewie - podkreślił pomocnik Lechii.