Sport.pl

Dlaczego rozchwytywany w Europie piłkarz Lechii Gdańsk Oktawian Skrzecz nie zagrał nigdy w reprezentacji Polski?

15-letnim piłkarzem Lechii Gdańsk Oktawianem Skrzeczem interesują się największe europejskie kluby - Borussia Dortmund, Chelsea, Manchester City czy Schalke 04. Jak dotąd nie ma on jednak ani jednego występu w reprezentacji Polski swojego rocznika. Dlaczego?
Reprezentacja Polski w roczniku Skrzecza (1997, czyli obecnie do lat 16) istnieje od października 2010 r. Do końca ubiegłego roku jej selekcjonerem był Mirosław Dawidowski, obecnie trenerem jest Robert Wójcik.

Przez pierwszy rok działalności odbywały się tylko konsultacje szkoleniowe, w listopadzie 2011 r. zespół jako reprezentacja do lat 15 rozegrał swój pierwszy oficjalny mecz międzypaństwowy - z Niemcami. Do końca ubiegłego roku biało-czerwoni rozegrali w sumie dziewięć spotkań. Skrzecz, który jest w kręgu zainteresowań takich klubów, jak Ajax Amsterdam, Chelsea, Manchester City, Schalke 04 czy ostatnio Borussia Dortmund, nie wystąpił w żadnym z tych meczów! Dwa razy był tylko zapraszany na konsultacje szkoleniowe: w marcu 2011 r. oraz w lutym 2012 r.

Trener Dawidowski we wspomnianych dziewięciu meczach wypróbował kilkudziesięciu zawodników. Dlaczego ani jednej szansy nie dostał Skrzecz, jeden z największych talentów w polskiej piłce w ostatnich latach?

- To ciekawy chłopak, z predyspozycjami do gry na wysokim poziomie - przyznaje trener Dawidowski. - Podczas konsultacji odstawał jednak od kolegów motorycznie i to było decydujące. Robiliśmy różne testy wytrzymałościowe, również wytrzymałości szybkościowej, Oktawian wypadał w nich bardzo średnio - tłumaczy Dawidowski.

Co ciekawe, do parametrów wydolnościowo-wytrzymałościowych Skrzecza żadnych zastrzeżeń nie mieli trenerzy w klubach niemieckich oraz w Chelsea, gdzie młody piłkarz też był na testach. A tam przykłada się do tych rzeczy ogromną wagę. Inna sprawa, że u zawodników w tak młodym wieku skauci i szkoleniowcy najlepszych klubów zwracają uwagę na inne rzeczy, niż siła, motoryka i wytrzymałość. Najważniejsze są umiejętności stricte piłkarskie. Tym bardziej, że u nastolatków parametry zmieniają się dynamicznie.

- W moim zespole Oktawian pod względem motorycznym zawsze wyglądał dobrze - mówi Marek Widzicki, trener Skrzecza w juniorskiej drużynie Lechii. - Mało tego, kiedy dostał się do szerokiej kadry pierwszego zespołu, przechodził najróżniejsze testy i absolutnie nie odstawał od seniorów. W niektórych testach był nawet w czołówce! Dlatego nie wydaje mi się, żeby pod tym względem miał problem. A jeśli chodzi o badania podczas konsultacji szkoleniowych, które mają miejsce w okresie zimowym, to wiem z doświadczenia, że każdy z chłopaków jest podczas nich na różnych etapach przygotowań: jedni są w ciężkim treningu, inni wręcz przeciwnie, dopiero wchodzą na wyższe obroty. Naprawdę trudno wówczas o wyciąganie konkretnych wniosków - podkreśla Widzicki.

Trenera Dawidowskiego bronią wyniki, bo prowadzony przez niego zespół w dziewięciu meczach kontrolnych odniósł sześć zwycięstw (m.in. z Niemcami, Chorwacją, Szkocją i Walią), trzy razy remisował. Pytanie, jakie priorytety powinien mieć trener zespołu do lat 15?

- Nie mam sobie nic do zarzucenia - podkreśla trener Dawidowski. - Widziałem Oktawiana kilka razy w akcji m.in. w reprezentacji województwa pomorskiego. Wyróżniał się, ale, szczerze mówiąc, jego gra nie powaliła mnie na kolana. W tym roczniku akurat wyjątkowo obrodziło talentami i Skrzecz był w mojej hierarchii piłkarzy ofensywnych piąty, szósty, może nawet siódmy. Ale oczywiście cały czas był w orbicie zainteresowań i gdybym dalej był trenerem tej drużyny, na pewno dostałby swoją szansę - dodaje szkoleniowiec.

Widzicki: - Jestem zdziwiony, że Oktawian do tej pory nie zadebiutował w reprezentacji, tym bardziej, że okazji było sporo. Kiedy próbować piłkarzy, jeśli nie w towarzyskich meczach? Jedyne wytłumaczenie może być takie, że w przypadku juniorskich reprezentacji Polski u nas od zawsze najważniejszy jest wynik. W klubach, przynajmniej tak jest w Lechii, praca jest inna, nastawiona na indywidualny rozwój piłkarza. To jest dla nastoletniego zawodnika absolutnie najważniejsze - nie ma wątpliwości Widzicki.

Nowy selekcjoner reprezentacji U-16 widzi dla Skrzecza miejsce w zespole. Trener Wójcik zaprosił piłkarza na drugą konsultację szkoleniową, która odbędzie się w dniach 8-12 marca (pierwsza odbędzie się w dniach 20-25 lutego w Kleszczowie).

- Oktawian ma u mnie czystą kartę - mówi Wójcik. - Wiem, że to bardzo zdolny chłopak o olbrzymich możliwościach. Na razie jednak nie chcę za dużo o nim mówić i rokować, jaką rolę może odgrywać w moim zespole. Najpierw muszę z nim porozmawiać, zobaczyć, jak będzie funkcjonował w grupie - podkreśla szkoleniowiec.

Czy to normalne, że taki talent jak Skrzecz nie zagrał do tej pory w reprezentacji Polski? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Komentarze (2)
Dlaczego rozchwytywany w Europie piłkarz Lechii Gdańsk Oktawian Skrzecz nie zagrał nigdy w reprezentacji Polski?
Zaloguj się
  • tommig

    Oceniono 89 razy 63

    Weźcie się już ogarnijcie z tym skrzeczem wielka gwiazdorzyna a jeszcze nic nie osiągnął jego ojciec wam płaci za te artykuły???

  • dwdk

    Oceniono 12 razy 8

    Jakim trzeba być gimbusem, żeby umieścić obok siebie takie zdania, jak na końcu cytatu:

    "Co ciekawe, do parametrów wydolnościowo-wytrzymałościowych (...) zastrzeżeń nie mieli trenerzy w klubach niemieckich oraz w Chelsea (...). A tam przykłada się do tych rzeczy ogromną wagę. Inna sprawa, że u zawodników w tak młodym wieku skauci i szkoleniowcy najlepszych klubów zwracają uwagę na inne rzeczy, niż siła, motoryka i wytrzymałość. "

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX