Sport.pl

Trener Lechii Gdańsk Bogusław Kaczmarek: "13" przyniesie nam szczęście na PGE Arenie

Od momentu swojego powstania PGE Arena nie przynosiła szczęścia piłkarzom Lechii Gdańsk. Zarówno w 2011, jak i 2012 roku biało-zieloni na swoim stadionie spisywali się słabo. W 2013 ma być już o wiele lepiej, o czym przekonuje trener gdańskiej drużyny Bogusław Kaczmarek.
W 2011 roku gdańszczanie na PGE zagrali w dziewięciu spotkaniach. Zdobyli w nich zaledwie 11 punktów, odnosząc tylko dwa zwycięstwa - z Górnikiem Zabrze i Ruchem Chorzów. Średnio w 2011 roku Lechia zdobywała na swoim stadionie 1,2 punktu na spotkanie.

Jeszcze gorzej pod względem występów było w 2012 roku. Biało-zieloni zagrali w nim 13 spotkań na własnym obiekcie. Odnieśli w nich trzy zwycięstwa, trzy remisy i ponieśli aż siedem porażek. Daje to dość zawstydzającą sumę tylko 12 punktów i równie słabiutką średnią 0,92 punktu na mecz.

Mało satysfakcjonująca jest także liczba bramek, jaką lechiści zdobywają przed własną publicznością. W 2011 roku trafiali do siatki rywali 12 razy, zaś w 2012 strzelili 15 goli.

- Zdajemy sobie sprawę, że te dwa lata nie były dla Lechii najszczęśliwsze na PGE Arenie - mówi trener Kaczmarek w rozmowie z trojmiasto.sport.pl. - Choć nie jestem przesądny, to liczę na to, że 2013 będzie dla nas bardziej pomyślny - dodaje szkoleniowiec gdańskiego zespołu.

Absolutnym królem PGE Areny w minionych dwóch latach był Abdou Razack Traore. W 2011 i 2012 roku reprezentant Burkina Faso zdobył dla Lechii na gdańskim stadionie po siedem goli. W 2013 roku Traore biało-zielonym na PGE Arenie już nie pomoże. Po zakończeniu rundy jesiennej obecnego sezonu postanowił zmienić klub i podpisał kontrakt z tureckim Gaziantepsporem.

- Nasza gra siłą rzeczy będzie wyglądać nieco inaczej. Ale mam nadzieję, że nie straci na swojej jakości, mimo że w składzie nie ma już Razacka. Będziemy musieli w inny sposób rozłożyć akcenty w organizacji naszej ofensywy i zadania, które miał Traore rozłożymy na innych piłkarzy. Małą prognozą, czego możemy się spodziewać, było dobre wejście Piotra Wiśniewskiego i Łukasza Kacprzyckiego w meczu z Polonią Warszawa. Na nich liczę również w piątkowym meczu z Pogonią Szczecin - kończy Bobo.

Jak Lechia spisywać się będzie na PGE Arenie w 2013 roku? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o: