Sport.pl

Czy największy talent Lechii Gdańsk Oktawian Skrzecz zagra w tym sezonie w pierwszym zespole? Na razie nie może

15-letni Oktawian Skrzecz to jeden z najbardziej utalentowanych piłkarzy młodego pokolenia w Polsce i wielka nadzieja Lechii Gdańsk. W tej chwili jednak nie mógłby zagrać w pierwszym zespole biało-zielonych. Dlaczego?
Skrzecz (rocznik 1997) od kilku lat znajduje się w kręgu zainteresowań największych europejskich klubów - m.in. Chelsea, Manchester City, Ajax Amsterdam czy Schalke 04 - a niedawno przebywał na konsultacjach w Borussii Dortmund, gdzie pozostawił po sobie bardzo dobre wrażenie.

Podobnie było podczas niedawnej konsultacji reprezentacji Polski do lat 16. Selekcjoner zarówno kadry U-16, jak i U-17 Robert Wójcik, natychmiast przesunął Skrzecza do starszego rocznika (1996), który w dniach 22-27 marca walczyć będzie w Szwajcarii o awans do finałowego turnieju mistrzostw Europy. Co ciekawe, wcześniej młody piłkarz Lechii w reprezentacji Polski nie grał w ogóle (dlaczego? - czytaj TUTAJ).

Skrzecz, który 30 maja skończy 16 lat, to jeden z głównych przedstawicieli młodej gdańskiej fali, która w ostatnich miesiącach szeroką ławą atakuje kadrę pierwszego zespołu, ale akurat Skrzecz póki co nie został do niej włączony. Dlaczego?

Decydują o tym przede wszystkim przepisy, choć nie tylko. W uchwale zarządu Polskiego Związku Piłki Nożnej w sprawie organizacji rozgrywek w piłkę nożną - w paragrafie 3, punkt 3 - czytamy:

"Juniorzy mogą grać w zespole seniorów po ukończeniu 16. roku życia. W szczególnie uzasadnionych przypadkach właściwy organ prowadzący rozgrywki nożnej może uprawnić do gry w zespole seniorów zawodnika - reprezentanta kraju po ukończeniu 15. roku życia w razie istnienia zgody rodziców lub prawnych opiekunów oraz pozytywnej opinii Wydziału Szkolenia PZPN i przychodni sportowo-lekarskiej".

Skrzecz formalnie nie spełnia więc dwóch podstawowych warunków - nie jest reprezentantem kraju oraz nie ukończył 16. roku życia. Ten pierwszy już niedługo powinien zostać wypełniony w Szwajcarii, drugi można obejść przy spełnieniu odpowiednich wymagań. Podstawą jest zgoda rodziców, a z ich strony nie ma żadnych przeciwwskazań. Za to Lechia, zanim da piłkarzowi możliwość gry w ekstraklasie, chciałaby podpisać z nim kontrakt. Obecnie Skrzecz jest bowiem zawodnikiem Lechii na podstawie tzw. deklaracji amatora, która upływa z końcem czerwca tego roku. Wówczas stanie się on wolnym zawodnikiem i będzie mógł np. wyjechać za granicę, a gdańskiemu klubowi przysługiwać będzie tylko ekwiwalent za wyszkolenie. Zanim więc Skrzecz nie zwiąże się umową z Lechią, w ekstraklasie w jej barwach nie zadebiutuje.

- Sprawa podpisania kontraktu z Lechią jest otwarta - mówi Zbigniew Skrzecz, ojciec Oktawiana. - Dostaliśmy z klubu propozycję, teraz na spokojnie ją rozważamy. Decyzji nie możemy podjąć pochopnie, chodzi przecież o przyszłość Oktawiana, dlatego dajemy sobie jeszcze trochę czasu - podkreśla ojciec piłkarza.

Skrzeczowie nic na siłę robić nie muszą, gdyż Oktawian ma możliwość kontynuowania kariery zarówno w Polsce, jak i poza granicami kraju, ofert dla niego nie brakuje. Jego ambicje sięgają bardzo wysoko i niewykluczone, że w pierwszym zespole biało-zielonych nie zagra nigdy. Jednak w gdańskim klubie wszyscy bardzo liczą na to, że pierwsze kroki w dorosłej piłce jednak postawi w Lechii.

Czy Skrzecz zagra kiedyś w pierwszym zespole Lechii? Podyskutuj na Facebooku Trojmiasto.Sport.pl! »


Więcej o:
Skomentuj:
Czy największy talent Lechii Gdańsk Oktawian Skrzecz zagra w tym sezonie w pierwszym zespole? Na razie nie może
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX